W japońskiej elektrowni jądrowej Onagawa wstrzymano pracę jednego z reaktorów. Firma zarządzająca obiektem przekazała, że wykryła radioaktywną parę. Zdarzenie nie miało negatywnego wpływu na środowisko.
Elektrownia jądrowa Onagawa, wstrzymano pracę reaktora nr 2 po wykryciu radioaktywnej pary
Do zdarzenia doszło w piątek po południu czasu lokalnego. Elektrownią jądrową Onagawa zarządza firma Tohoku Electric Power. W komunikacie przekazała, że wstrzymano pracę reaktora nr 2, po wykryciu radioaktywnej pary w budynku turbin.
„Potwierdzono, że z włazu odpływowego zlokalizowanego za zbiornikiem odpływowym, oddzielającym wilgoć w pomieszczeniu skraplacza na drugim piętrze piwnicy budynku turbiny bloku 2 elektrowni jądrowej Onagawa, wydobywa się niewielka ilość pary wodnej zawierającej substancje radioaktywne” – czytamy w oświadczeniu.
ZOBACZ: Kryzys w Zaporożu. Elektrownia straciła zasilanie, jest nowy komunikat
Najpierw pracownicy elektrowni próbowali dokręcić odpowiedni zawór. Para wydobywała się nadal. Wówczas podjęto decyzję o wyłączeniu reaktora i skontrolowanie zaworów.
Incydent w elektrowni Onagawa. „Żadnego wpływu na środowisko”
„Zdarzenie to nie wywołało żadnego negatywnego wpływu na środowisko wskutek promieniowania radioaktywnego. Co więcej, nie jest to zdarzenie wymagające zgłoszenia do władz zgodnie z przepisami prawa” – zapewnia zarządca elektrowni.
W oświadczeniu firma zaznacza również, że incydent nie miał związku z trzęsieniem ziemi, do którego doszło w Japonii 15 maja wieczorem. Parę wykryto wcześniej.
ZOBACZ: Elektrownia jądrowa w Choczewie. Złożono wniosek o pozwolenie na budowę
Co istotne, 14 maja – dzień przed wykryciem pary, w reaktorze nr 2 zakończono okresową inspekcję. Zgodnie z wynikiem kontroli wydano zgodę na uruchomienie i zwiększenie mocy reaktora.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?
Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!