Dziś rano punktualnie o 9:10 pociąg „Nieśpieszny” odjechał ze stacji Poznań Główny. W tym wypadku nie liczy się czas podróży, zainteresowanie wśród pasjonatów kolei było ogromne, biletów nie dało się kupić już od dłuższego czasu.

„Dla nas to podróż w głąb swoich wspomnień” – mówili pasażerowie.

– To jest taki powrót do dzieciństwa, pamiętam jak jeździliśmy nad morze, to tato wrzucał mnie przez okno, żebym zarezerwował nam przedział.

– Wspomnienia pozostają, a w nich to co jest najlepsze. To była trochę siermiężna kolej, nie da się ukryć, ale ważne jest dla mnie doświadczenie tego pociągu i tej trasy.

– Wspomnienia z dzieciństwa wracają, jadę, bo chcę wrócić myślami do tamtych czasów, kiedy z rodzicami jeździliśmy właśnie do Kołobrzegu

– mówili pasażerowie.