Po bardzo śnieżnej zimie w stolicy, od początku wiosny sytuacja całkowicie się odwróciła, a opady właściwie przestały występować. W marcu w Warszawie suma opadów wyniosła zaledwie 2,4 mm, a w kwietniu 7,3 mm. To tylko kilka procent normy dla tego okresu. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo To może być najsuchsza wiosna w historii. Warszawa na progu rekorduNiewiele lepiej wygląda na razie sytuacja w maju. Wraz z Lublinem stolica jest najsuchszym miejscem w Polsce. Przez pół miesiąca uzbierało się tam niespełna 10 mm deszczu, czyli ok. 20 proc. średniej. Dla porównania, w Katowicach w obecnym miesiącu suma opadów jest już ponad sześciokrotnie wyższa.
Warszawa jest najsuchszym regionem w Polsce nie tylko w czasie całej wiosny, ale też w majuIMGW-PIB METEO POLSKA
Jeżeli nic się nie zmieni, to tegoroczna meteorologiczna wiosna (okres obejmujący marzec, kwiecień i maj) pobije rekord najniższej sumy opadów. Obecny pochodzi aż z 1953 r., gdy przez te trzy miesiące spadło 48,5 mm wody. To i tak przeszło dwa razy więcej niż w tym roku, co pokazuje skalę aktualnej suszy.
Według prognoz pogody do 25 maja na Warszawę spadnie średnio od 10 do 20 mm deszczu, przy czym padać będzie szczególnie w ciągu najbliższych dwóch dób. Przewidywane są wówczas słabe i umiarkowane, ciągłe opady. To nadal niewiele, ale pozwoli nieco złagodzić rozwój suszy w rejonie stolicy, choć w żadnym wypadku jej nie zlikwiduje. Jeżeli pod koniec maja nie przyjdzie następny okres z silniejszym deszczem czy burzami (a nie jest to wykluczone), wówczas najsuchsza wiosna w historii Warszawy stanie się niestety faktem.
Prognozowana suma opadów w Polsce do końca przyszłego tygodniawxcharts