Najważniejsze informacje:

Wojskowy nurek z sił zbrojnych Malediwów zmarł w szpitalu po udziale w akcji poszukiwania ciał włoskich nurków, którzy zginęli w podwodnej grocie. Władze w Male przekazały, że przyczyną zgonu malediwskiego żołnierza była choroba dekompresyjna.

Akcja, po której doszło do tragedii, dotyczyła odnalezienia ciał czworga z pięciorga włoskich nurków. Władze podkreślają, że okoliczności śmierci Włochów pozostają niewyjaśnione.

W sprawie prowadzone jest dochodzenie, które ma wyjaśnić przyczyny śmierci pięciu włoskich nurków podczas eksploracji groty. Postępowanie prowadzą zarówno władze Malediwów, jak i prokuratura w Rzymie.

Do wypadku doszło podczas eksploracji podwodnej groty na głębokości ponad 50 metrów w rejonie atolu Vaavu. Jak dotąd odnaleziono jedno ciało.

Poszukiwania pozostałych ofiar były wcześniej utrudnione ze względu na niekorzystne warunki pogodowe. Służby kontynuowały działania w rejonie nurkowania, by dotrzeć do pozostałych ciał.

Władze zaznaczają, że wśród ofiar były osoby o dużym doświadczeniu w nurkowaniu. Zginęła m.in. profesorka biologii z uniwersytetu w Genui oraz jej 20-letnia córka. Razem nurkowały ok. 500 razy. W grupie był też instruktor.

Wśród możliwych przyczyn wypadku wymienia się toksyczność tlenu w butli, możliwe problemy ze sprzętem oraz panikę pod wodą i zagubienie w jaskini, a także zejście na zbyt dużą głębokość.

Śledczy analizują też scenariusze związane z zachowaniem pod wodą: panikę, zagubienie w jaskini oraz zejście na zbyt dużą głębokość.

W sobotę rząd w Male przekazał, że zawieszono licencję dla małego statku, który zawiózł piątkę Włochów w miejsce nurkowania.