W obliczu doniesień medialnych o wycofaniu się Wojciecha Kwietnia ze sponsorowania klubu Wieczysta Kraków wciąż nie ma pewności, na jakim poziomie rozgrywkowym zagra w przyszłym sezonie. Jedenastka złożona z gwiazd pierwszej ligi w takich okolicznościach musiała zagrać na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. I to był absolutny popis!
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Już w 41. minucie Krakowianie prowadzili 3:0 po bramkach Lucasa Piazona, Macieja Gajosa oraz Stefana Feiertaga. Jeszcze przed przerwą pięknego gola dla Stali strzelił Sebastien Thill, ale okazał się on wyłącznie trafieniem honorowym. Po powrocie na boisko zawodnicy Wieczystej kontynuowali swój koncert.
Koncert Wieczystej Kraków w Rzeszowie! Wierzy w cud
Dzieła zniszczenia dopełnili ponownie Feiertag oraz Carlitos, o którym mówi się, że latem ma się pożegnać z Polską. Ostatecznie Wieczysta pokonała Stal Rzeszów 5:1, pozostając w grze o drugie miejsce. A ta pozycja daje bezpośredni awans do Ekstraklasy za plecami Wisły Kraków.
O to nie będzie jednak łatwo, bo na finiszu rozgrywek to Śląsk Wrocław ma dwa punkty przewagi nad zespołem z Krakowa. Wiele wskazuje na to, że Wieczystej przyjdzie ostatecznie zagrać w barażach. Nawet jeśli przejdzie je zwycięsko, nie musi oznaczać to awansu do Ekstraklasy wobec plotek o inwestycji Wojciecha Kwietnia w Wiśle Kraków.
Nieoficjalne doniesienia wskazywały na to, że niezależnie od zajętego miejsca na koniec sezonu Wieczysta występować będzie dopiero w trzeciej lidze, zajmując miejsce własnych rezerw. Wszystko wyjaśni się zapewne dopiero po zakończeniu sezonu.
Stal Rzeszów — Wieczysta Kraków 1:5