Dla wielu fanów Eurowizji nie ma bez Artura Orzecha. Dziennikarz komentował konkurs od 1992 r., a jego głos towarzyszył widzom przez ponad 30 lat. W 2021 r. nie pojawił się na nagraniach do „Szansy na sukces”, protestując przeciwko kierunkowi, w jakim zmierzał program. TVP zarzuciła mu niepoinformowanie o nieobecności i zerwała współpracę. Orzech odpowiedział, że to on sam odszedł, a cała sytuacja przerodziła się w medialny skandal. Fani nie kryli rozczarowania, a dziennikarz relacjonował Eurowizję na własnym kanale YouTube, przyciągając niemal 100 tys. widzów. Wrócił na antenę TVP w 2024 r. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Artur Orzech nie szczęścił złośliwych komentarzy na Eurowizji. Oto najlepsze Komentując 70. finał Eurowizji, w czasie którego Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska, Artur Orzech nie gryzł się w język. Po występie Sarah Engels z Niemiec, stwierdził:
Kompetentny pop — nie boli, ale po wysłuchaniu poetą nie zostanę
O propozycji Malty stwierdził natomiast: „Mam wrażenie, że jeden z tych utworów, które nie próbują zmieniać świata — one po prostu są. Chcą, żebym przez trzy minuty zapomniał o rachunkach”.
Utwór Albanii ocenił jako „cały gotycki klasztor emocji”, nawiązując do charakteru piosenki. Z kolei Akylasa z Grecji skomentował następująco: „Nie będzie za dużo śpiewania, ale Grecy pomyśleli może, że »jak chcecie tańczyć, to będzie taniec«. (…) Może i chaos, ale to świadomie skonstruowana piosenka pod Eurowizję. Trochę jak oglądanie człowieka tańczącego na stole podczas wesela — nie wiadomo, co będzie, ale trudno oderwać wzrok”.
Akylas na Eurowizji 2026PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
Przed występem Delty Goodrem widzowie usłyszeli, że „Australia mocno wzoruje się na swojej idolce”. —To przypomina Celine Dion — zauważył Orzech. Po mocnym performansie Serbii skomentował natomiast:
Serbia najwyraźniej uznała, że subtelność jest dla tchórzy
Nie zabrakło też komentarza przy występie Czech. — Nie umiałbym powtórzyć choćby jednego fragmentu z tego utworu, ale to twórczość własna — powiedział, a następnie dodał: „W konkursie, gdzie płoną skrzypce, ktoś lata, a ktoś gra techno na flecie, takie utwory nie umykają komentatorom”.
Wrażenie na Arturze Orzechu zrobiła reprezentantka Chrowacji. — Harmonie takie, że automatycznie zaczynam wierzyć w starożytne przepowiednie — wyznał. Z kolei występ przedstawiciela Wielkiej Brytanii skomentował słowami:
Publiczność brytyjska podzielona — od „to genialne”, po „to okropne”, czyli idealne jak na współczesny świat i Eurowizję
O Włochach, którzy zajęli ostatecznie piąte miejsce, powiedział: „Italia nie uczestniczy w wyścigu, Italia po prostu przychodzi i jest”, a po tym, jak na scenie pojawiła się reprezentacja Litwy, ocenił:
Troszkę przypomina to instalację w muzeum nowoczesnym, może być tak, że część widzów nie rozumie, co się dzieje na scenie, ale kiwają głowami z uznaniem
Lion Ceccah z Litwy zaśpiewał „Solo Quiero Mas”PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.