fot. Adam Dąbrowski

Miejski radny z klubu PiS Jacek Chańko w interpelacji zapytał między innymi: po co miastu tak znaczne ilości paliwa, dlaczego wybrano zakup droższej benzyny Pb 98 zamiast Pb 95 i jakimi pojazdami dysponuje urząd miejski?

W odpowiedzi otrzymał 5 stron wyjaśnień, w tym szczegółowy wykaz wszystkich pojazdów, jakimi dysponuje urząd.

Wynika z nich, że obecna flota Urzędu Miejskiego w Białymstoku to 22 samochody, głównie sedany napędzane silnikami benzynowymi z ubiegłorocznymi przebiegami od niespełna 8 300 po prawie 48 tysięcy kilometrów.

Jeżeli chodzi o średnie zużycie paliwa, to waha się ono od niespełna 9 litrów, po prawie 18 litrów na każde 100 kilometrów.

W minionym roku wszystkie pojazdy służbowe z silnikami spalinowymi zużyły nieco ponad 70 tysięcy litrów paliwa przejeżdżając łącznie prawie 462 tysiące kilometrów. Co ciekawe, miasto tankuje tylko droższe paliwo Pb 98, bo – jak wyjaśniono – takie paliwo zalecają producenci kupionych pojazdów.

Sporo – bo prawie 300 tysięcy kilometrów w 2025 roku przejechało też 12 miejskich busów, które zrealizowały ponad 31 tysięcy kursów wspierając osoby z niepełnosprawnościami.

Ponadto urząd miejski korzysta też z kilku samochodów elektrycznych oraz 7 rowerów i jednego skutera, które jak to określono – „wykorzystywane są przy realizacji wybranych zadań służbowych”.

Sekretarz miasta wyjaśnia też, że obecny kontakt na dostawę paliw za ponad milion złotych ma obowiązywać przez 18 miesięcy.

| red: bs