W wyniku ataku zginęły co najmniej trzy osoby, a ponad tuzin zostało rannych. Władze informują o poważnych zakłóceniach na wszystkich czterech lotniskach w Moskwie, które jednak wznowiły już działalność po licznych odwołaniach i opóźnieniach lotów.
Według informacji przekazanych przez mera Moskwy Siergieja Sobianina, do godziny siódmej rano czasu lokalnego nad stolicą pojawiło się około 80 dronów. Obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić dziesiątki z nich, jednak część maszyn dotarła do celu, powodując ofiary i zniszczenia. Ataki nie ograniczyły się jedynie do Moskwy — doniesienia o nalotach napływają także z innych regionów Rosji.
Rosja i Ukraina wznowiły wzajemne ataki 12 maja, po trzydniowym zawieszeniu broni ogłoszonym przez prezydenta USA Donalda Trumpa 8 maja. Przerwa w walkach umożliwiła prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi przeprowadzenie uroczystości z okazji rocznicy zwycięstwa Związku Radzieckiego w II wojnie światowej.
Zakłócenia na lotniskach i działania obrony powietrznej
W nocy z soboty na niedzielę wszystkie cztery moskiewskie lotniska zmagały się z poważnymi utrudnieniami. Liczne loty zostały odwołane lub opóźnione, a pasażerowie musieli liczyć się z długim oczekiwaniem na wznowienie ruchu lotniczego. Sytuacja zaczęła się stabilizować dopiero po kilku godzinach, gdy służby przywróciły funkcjonowanie portów lotniczych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czytaj także w BUSINESS INSIDER
Mer Moskwy przekazał w mediach społecznościowych, że obrona przeciwlotnicza była zmuszona do intensywnej pracy przez całą noc. Według jego relacji nad miastem i regionem pojawiło się około 80 dronów, z których większość została zestrzelona przez rosyjskie systemy obronne. Pomimo tych działań, część maszyn zdołała przedrzeć się przez zabezpieczenia, powodując ofiary wśród ludności cywilnej oraz liczne zniszczenia.
Trwające ataki w innych regionach Rosji
Ataki dronów nie ograniczyły się wyłącznie do Moskwy i jej okolic. Równocześnie pojawiły się doniesienia o nalotach w innych częściach Rosji. Służby ratunkowe i wojsko pozostają w stanie podwyższonej gotowości, a mieszkańcy regionów objętych atakami są proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności.
Wznowienie działań zbrojnych po krótkim zawieszeniu broni
Wzajemne ataki Rosji i Ukrainy zostały wznowione 12 maja, po trzydniowym zawieszeniu broni, które ogłosił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump 8 maja. Przerwa w walkach miała umożliwić prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi przeprowadzenie uroczystości z okazji rocznicy zwycięstwa Związku Radzieckiego w II wojnie światowej. Po zakończeniu obchodów walki rozgorzały na nowo, a ostatnie wydarzenia pokazują, że konflikt wciąż eskaluje.