W programie „Śniadanie Rymanowskiego” na antenie Polsat News pojawił się temat radnej PSL Agnieszki Stolarczyk. Przez pomyłkę opublikowała na Facebooku prywatną prośbę do marszałka województwa mazowieckiego o rozważenie kandydatury swojego męża, mechanika samochodowego, na członka rady nadzorczej szpitala.Radna w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” potwierdziła autentyczność wpisu, ale nie chciała szerzej komentować sprawy.”Jest pan po prostu żałosny”
Sprawę tę poruszył poseł PiS Radosław Fogiel. — Radna PSL chciała napisać wiadomość do marszałka, przypadkiem opublikowała to jako story w mediach społecznościowych. Czy tak wygląda polityka obecnego rządu? Radni załatwiają dla swoich małżonków rady nadzorcze? — pytał polityk.
— Jest pan po prostu żałosny — odpowiedział obecny w studiu poseł PSL Piotr Zgorzelski.
— To chyba państwo jesteście żałośni, że w ten sposób załatwiacie sobie prace — odparł Fogiel.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo — Po ośmiu latach rozkradania państwa polskiego. Afera RARS, PFR, afery na każdym kroku… — wyliczał Zgorzelski, a w tym czasie poseł PiS pytał, czy ma na to jakieś dowody. — I co z tymi aferami się dzieje? — pytał Radosław Fogiel.
— Fundusz Sprawiedliwości, który sam pana guru Jarosław Kaczyński określił jako niebezpieczeństwo i zagrożenie dla środków z kampanii wyborczej. By pan się wstydził. Pan po prostu nie ma prawa cokolwiek mówić na ten temat, ponieważ macie za uszami tyle, że jeszcze zobaczycie… — mówił Zgorzelski.
— Nie pana rolą jest mówić, do czego ja mam prawo. Panikuje pan, bo światło dzienne ujrzało załatwianie fuchy dla swoich — odparł mu Fogiel.
Do dyskusji włączył się także prezydencki minister Marcin Przydacz. — Ta cała sytuacja z tą radną, która domaga się rady nadzorczej dla swojego męża, jest ucieleśnieniem waszej zasady, mieliście hasło „Rodzina na swoim”. To jesteście właśnie wy — powiedział.
— Niech pan się nie wysila — odparł Piotr Zgorzelski.