
Protestujący pod UM w Poznaniu domagali się przywrócenia bezpłatnych przejazdów dla uczniów
Materiały prasowe / Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
W niedzielę (17 maja) przed poznańskim magistratem odbył się protest mieszkańców i aktywistów w sprawie obniżenia cen komunikacji miejskiej. Młodzi uczestnicy domagali się obniżki ceny biletu 15-minutowego z 5 zł do 3 zł oraz bezpłatnych przejazdów dla uczniów i studentów.
Protest został zorganizowany przez Ruch Klimatyczny Jazda, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, Akcję Socjalistyczną, Partię Zieloni, Lepszy Transport, Poznańską Inicjatywę Pracowniczą i Rozbrat.
Organizatorzy przedstawili analizę kosztów przejazdów w największych polskich miastach, z której wynika, że ceny w stolicy Wielkopolski są wśród najwyższych wśród dużych miast w kraju.

Zestawienie cen biletów komunikacji publicznej w wybranych miastach w przeliczeniu na 1 minutę, dobę ( źródło: Ruch Klimatyczny Jazda)
– Władze miasta z prezydentem Jaśkowiakiem na czele lekceważą potrzeby transportowe mieszkańców – mówi Lulu Sobol współorganizujaca protest. – Patrzą
na transport publiczny z perspektywy osób przemieszczających się wyłącznie autami. Radne i radni nie znają realiów, bo kilka lat temu przyznali sobie bezpłatne przejazdy. Tymczasem tysiące poznaniaków musi wybierać między biletem a innymi podstawowymi potrzebami – dodaje.

Przed poznańskim magistratem odbył się protest w sprawie obniżenia cen komunikacji miejskiej (fot. Mat.pras./ Młodzieżowy Strajk Klimatyczny)
Protestujący domagali się przywrócenia bezpłatnych przejazdów dla uczniów
Uczestnicy zgromadzenia wskazywali, że bezpłatne przejazdy dla uczniów oferują m.in. Warszawa, Kraków, Wrocław, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia,
Szczecin, Olsztyn i Zielona Góra.
– W Poznaniu kiedyś takie ulgi obowiązywały – mówią aktywiści.
Organizatorzy zapowiadają, że będą kontynuować starania o obniżenie cen i poprawę jakości komunikacji publicznej w mieście.
– Są inwestycje, które dobrze wyglądają, np. wymiany siedzeń lub kasowników. Jednak potrzeby transportowe tysięcy dzieci, seniorów, uczniów, czy osób uboższych są zaniedbywane. Motorniczy i kierowcy zarabiają za mało. Dlatego apeluję o dołączenie do protestu. Nasz głos musi w końcu się przebić – czytamy w informacji organizatorów protestu.


