Lech rozpocznie swoją drogę do Ligi Mistrzów od II rundy eliminacji, której losowanie odbędzie się 17 czerwca. W tej fazie mistrz Polski będzie rozstawiony, co oznacza, że zmierzy się z teoretycznie słabszym rywalem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wśród potencjalnych przeciwników są drużyny z lig takich jak islandzka, kazachska, łotewska czy mołdawska. Możliwe są także mecze z zespołami takimi jak Aarhus z Danii czy Mjallby ze Szwecji. To korzystna sytuacja, która pozwala Lechowi myśleć o dalszych etapach.
Wiele zależy od losów mistrzostwa Austrii
Kluczowe dla rozstawienia w IV rundzie jest rozstrzygnięcie ostatniej kolejki austriackiej Bundesligi. Jeśli LASK Linz nie przegra z Austrią Wiedeń lub Sturm Graz nie wygra swojego meczu, Lech zachowa swoją pozycję w koszyku. To oznacza łatwiejszych przeciwników i większe szanse na awans do fazy grupowej.
Przy sprzyjających rozstrzygnięciach Lech może być rozstawiony w każdej rundzie – w tym w III i IV rundzie. Kolejorz może trafić na takie drużyny jak AEK Ateny, Omonia czy Viking Stavanger.
Choć poziom rywali będzie wyższy, rozstawienie daje Lechowi przewagę. Nie ma wątpliwości, że to jedna z najlepszych szans dla tej drużyny na awans do Ligi Mistrzów od lat, a może i w historii.
Przypomnijmy też, że w tym sezonie po raz pierwszy dwa polskie zespoły powalczą o Champions League. Do eliminacji przystąpi także wicemistrz Polski. Jeszcze nie wiadomo, kto nim będzie.