W piątek 8 maja w Warszawie podpisano umowę pożyczkową SAFE. Dokument podpisali unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański.


Polska w ramach umowy ma otrzymać około 43,7 mld euro niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu SAFE. Według rządu środki mają zostać przeznaczone głównie na dozbrojenie Wojska Polskiego oraz zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Premier Donald Tusk mówił po podpisaniu umowy o „szczególnym momencie” i przekonywał, że Polska „będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł”.


Przedstawiciele koalicji 15 października, w tym pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, zapewniali, że środki z programu zostaną przekazane Polsce tuż po podpisaniu umowy. Tymczasem „Gazeta Wyborcza” informuje, że jak dotąd na konto BGK nie wpłynęło nawet jedno euro.


– Przy ogromnych programach zbrojeniowych — np. SAFE — transfer miliardów euro wymaga uruchomienia wieloetapowej procedury wewnątrz Komisji Europejskiej — powiedziała gazecie osoba pracująca w UE.


Polski wniosek musi zostać zatwierdzony przez m.in. dyrekcję ds. budżetu, czy też dyrekcję ds. obronności. Unijna biurokracja spowoduje zatem znaczne wydłużenie czasu przekazania Polsce środków z zaciągniętej pożyczki.

Olbrzymia pożyczka


Program SAFE krytykuje również m.in. Pałac Prezydencki. Szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego Zbigniew Bogucki ocenił, że podpisana umowa zadłuży Polaków na pokolenia. „Kolejne pokolenia przez dziesięciolecia będą spłacać zobowiązanie zaciągnięte przez ten rząd” – napisał w piątek w mediach społecznościowych.


Bogucki zwrócił też uwagę, że pod umową nie podpisał się sam Donald Tusk. „Wysyła on Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów. To oni biorą odpowiedzialność. Donald Tusk, jak zwykle w tego rodzaju sprawach, rozkłada ręce i mówi: To nie moja rzecz” – stwierdził.


Prezydent Karol Nawrocki wcześniej zawetował ustawę wdrażającą SAFE. Przeciwko programowi od początku występowały PiS i Konfederacja.


Czytaj też:
Polacy zabrali głos po podpisaniu SAFE. Złe wieści dla rządu TuskaCzytaj też:
Ambasador Berger: Polska i Niemcy podpiszą porozumienie obronne