Siódemka 6. kolejki PGE Ekstraligi:
Jack Holder (Gezet Stal Gorzów) – 12+1 pkt. Nieustannie lider drużyny z miasta nad Wartą. W Derbach Ziemi Lubuskiej spisywał się bardzo pewnie, prowadząc kolegów do prestiżowej i zarazem przekonującej wygranej. Odnalazł się w tym roku w gorzowskich warunkach znakomicie. Australijczyk to w tym momencie numer trzy całej ligi.
Bartłomiej Kowalski (Betard Sparta Wrocław) U24 – 10+3 pkt. Bardzo pożyteczne ogniwo podczas hitowego starcia z PRES Grupa Deweloperska. Ani jednego słabszego biegu. Świetne wyjazdy spod taśmy, dobry dystans. W siódemce znalazł się po raz drugi w tym sezonie.
ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Wróbel, Cierniak, Michalski i Jamróg
Daniel Bewley (Betard Sparta Wrocław) – 12+1 pkt. Parafrazując słowa Kamila Grosickiego, w niedzielny wieczór w stolicy Dolnego Śląska „odpalił fajerwery”. Kiedy dojrzał, że należy wyjeżdżać pod samą bandę i tam się napędzać, robił to, bo robi to aktualnie tak, jak żaden inny zawodnik na świecie. To były jego warunki i jego zasady. Mógł poczuć się jak w doskonale sobie znanym Manchesterze.
Artiom Łaguta (Betard Sparta Wrocław) – 14 pkt. Stracił pierwszy mały punkcik na Stadionie Olimpijskim w 2026 roku, ale cóż to znaczy przy całej jego niemal perfekcyjnej skuteczności na tym obiekcie… Rosjanin z polskim obywatelstwem prezentuje niebotyczny poziom jazdy na domowym owalu i taki też zaprezentował w hicie z drużyną z Torunia.
Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) – 13 pkt. Kontynuacja znakomitej ligowej kampanii, w której wyścigi, których nie zakończył z trzema punktami, można policzyć – dosłownie – na palcach jednej ręki. Na Stadionie im. Alfreda Smoczyka dał się zaskoczyć raz, ale w pozostałych próbach był nieomylny. Choćby w zaciętych pojedynkach z Piotrem Pawlickim.
Nazar Parnicki (Fogo Unia Leszno) – 12+3 pkt. Nie przestaje zachwycać najlepszy junior na świecie. To, co zrobił szczególnie w trzech wyścigach w końcówce meczu z „Koziołkami”, zostanie w pamięci kibiców „Byków” na długo. Wyciągnął swój zespół z otchłani i za sprawą zarówno akcji spektakularnych, jak i dzięki rozważnej jeździe przechylił szalę zwycięstwa na jego korzyść.
Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz) – 10 pkt. Wybitnie nie układają się mu wyścigi młodzieżowe w tym sezonie (średnia biegowa w nich to zaledwie 0,833), za to powrót na odpowiednie tory w piątkowym meczu z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa na pewno trzeba docenić. Po dwóch biegach zaledwie punkt, a potem same „trójki” i w efekcie pierwsza w karierze w PGE Ekstralidze dwucyfrowa zdobycz.
***
Powyższe zestawienie jest wyborem najlepszych siedmiu zawodników danej kolejki w PGE Ekstralidze. Są oni wybierani zgodnie z obowiązującym regulaminem (w składzie zawodnik do lat 24 oraz minimum czterech Polaków).