|
18.05.2026, 13:33

Wybuch w stacji transformatorowej w Łodzi
Źródło wideo: Kontakt24
Źródło zdj. gł.: Kontakt24
Posłuchaj artykułuWykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.
Masz subskrypcję? Zaloguj się.
Dowiedz się więcejW stacji transformatorowej przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi doszło do wybuchu. – Stało się to sekundę, może dwie po tym, jak obok przeszła moja synowa z dzieckiem w wózku – powiedział pan Tomasz, teść kobiety.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24
Błysk, huk i uderzenie otwartych nagle drzwi – choć zdarzenie trwało tylko krótką chwilę, mogło skończyć się tragicznie. W sobotę wieczorem przy ulicy Piotrkowskiej 230, w centrum Łodzi, doszło do wybuchu w niskim pawilonie. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt24.
„Sekundę, może dwie po tym, jak przeszli obok”
– Po godzinie 19 doszło do zwarcia jednego z transformatorów średniego napięcia w stacji transformatorowej. Do pożaru nie doszło. Na miejsce został skierowany jeden zastęp straży pożarnej i pogotowie energetyczne. Sytuacja szybko została opanowana. Nie było osób poszkodowanych – przekazał Piotr Wysocki z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.

Na nagraniu z monitoringu, które otrzymaliśmy na Kontakt24, widać, że drzwi pawilonu otworzyły się z impetem dokładnie dwie sekundy po tym, jak przeszła przed nimi kobieta z wózkiem dziecięcym.

Wybuch w stacji transformatorowej w Łodzi
Źródło zdjęcia: Kontakt24
– Moja synowa z dzieckiem przechodziła właśnie w tym miejscu i miała naprawdę niesamowite szczęście. Wybuch w rozdzielni prądu miał miejsce sekundę, może dwie po tym, jak przeszli obok. Gdyby nie to, otwierające się drzwi najprawdopodobniej zmiotłyby ich z chodnika – powiedział w rozmowie z dziennikarzami Kontaktu24 pan Tomasz, teść kobiety.
Nie wiadomo na razie, co było przyczyną wybuchu.
Udostępnij:
Link skopiowany do schowka.
