Powodem kryzys na Bliskim Wschodzie.

Niespełna 300 tysięcy pasażerów obsłużyło w kwietniu lotnisko Ławica w Poznaniu. To aż o 7 procent mniej niż w kwietniu 2025 roku. Jak informuje branżowy portal fly4free.pl, to właśnie poznańskie lotnisko najbardziej ucierpiało w wyniku kryzysu, który pojawił się na Bliskim Wschodzie.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i
otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.

REKLAMA

Ze względu na kryzys z Poznania nie latają obecnie samoloty do Dubaju czy do Ammanu. Ze względu na problemy z dostępnością paliwa lotniczego i jego rosnącą ceną ograniczono część połączeń, zlikwidowano choćby połączenie Poznań – Monachium. Sytuacji nie poprawiały strajki pracowników Lufthansy, przez które loty się nie odbywały.

Co ciekawe, inne największe lotniska w kraju – Warszawa, Kraków, Katowice czy Wrocław, mimo kryzysu wciąż rosły. Poznań najbardziej odczuł skutki tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. To pierwszy taki wynik naszego lotniska od czasu pandemii.