Orlen Oil Motor Lublin ma problem. Zawodnik przeszedł operację - Zdjęcie główne

Autor: Orlen Oil Motor Lublin

Podczas trzeciego wyścigu niedzielnego spotkania w Lesznie doświadczony zawodnik uderzył motocyklem w płot, a następnie upadł na tor, przelatując przez kierownicę. Stadion opuścił w karetce, osłabiając zespół aktualnych wicemistrzów Polski. Szwed skarżył się na ból barku i lewej stopy. Nazajutrz w jego mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że z uwagi na stan zdrowia musi odpuścić w tym tygodniu start w lidze duńskiej oraz zaplanowany na sobotę turniej Grand Prix Pragi. Rezygnacja z występu w Czecach oznacza, że zgodnie z przepisami FIM żużlowiec Orlen Oil Motoru nie będzie uprawniony do rywalizacji w zaległym starciu 4. kolejki PGE Ekstraligi, w którym „Koziołki” zmierzą się na wyjeździe z Gezet Stalą Gorzów Wielkopolski. Ta konfeontacja odbędzie się w niedzielę, 24 maja.

– Zawodnik doznał złamania kostki bocznej lewej nogi z uszkodzeniem więzozrostu piszczelowo-strzałkowego oraz więzadeł stawu skokowego. Zabieg przebiegł zgodnie z planem. Kierujemy ogromne podziękowania do dr Pawła Polaka oraz całego zespołu medycznego za profesjonalną opiekę i pomoc. Freddie w środę opuści szpital i rozpocznie rehabilitację, koncentrując się na jak najszybszym powrocie do pełni sił. W imieniu Fredrika dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i do zobaczenia na torze! – czytamy na profilach społecznościowych Orlen Oil Motoru.

 

Jak dużym kłopotem dla trenera Macieja Kuciapy jest absencja Lindgrena, pokazał już przegrany 44:46 mecz z Fogo Unią. Lublinianie doznali tam pierwszej ligowej porażki od 21 września ubiegłego roku. Aktualnie trudno oszacować ile potrwa pauza Szweda. W obecnym sezonie „Freddie” legitymuje się średnią biegopunktową na poziomie 1/850. To piąty wynik wśród jeźdźców „Koziołków”, które po pięciu rozegranych meczach tegorocznych zmagań zajmują pozycję wicelidera tabeli PGE Ekstraligi.