Paweł Jaskanis przez 24 lata był dyrektorem Muzeum Pałacu w Wilanowie. Jego odwołanie wywołało skrajne emocje. Środowisko muzealników ostro krytykuje decyzję resortu kultury. Radości nie kryją natomiast związkowcy, którzy walczyli z nim o podwyżki. – Podstawowym problemem i przyczyną jego zguby było to, że nie słuchał specjalistów, których zatrudniał – słyszymy od jednego z pracowników. Artykuł dostępny w subskrypcji

Paweł Jaskanis został odwołany ze stanowiska dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. To pokłosie imprezy muzyki elektronicznej Circoloco. Mimo protestów mieszkańców odbyła się na dziedzińcu letniej rezydencji królewskiej.

– Tego typu działania uderzają w dobry wizerunek instytucji – mówiła TVN24 ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. I dodawała: – Uważałam decyzję o realizacji tej imprezy za ryzykowną. Okazała się być ostatnią decyzją pana dyrektora na stanowisku zarządzającego Pałacem w Wilanowie.

Z tego artykułu dowiesz się:

Dlaczego decyzja o odwołaniu dyrektora Muzeum Pałacu w Wilanowie wzbudziła tak duże kontrowersje?Co ujawniły wcześniejsze kontrole dotyczące zarządzania i bezpieczeństwa w muzeum?Jakie stanowiska zajmują eksperci i związkowcy wobec odwołania Pawła Jaskanisa?Jakie wyzwania stoją przed instytucjami kultury przy organizacji komercyjnych wydarzeń?Żądali dymisji

W trakcie wydarzenia mieszkańcy Wilanowa skarżyli się na wielogodzinny hałas, który nie pozwala im spać. W kolejnych dniach przez sieć przetoczyła się lawina negatywnych komentarzy o wyborze miejsca imprezy. Opublikowane zdjęcia zniszczonych trawników wywołały poruszenie. Pojawiały się też pytania o skutki hałasu dla zabytkowych budynków i zwierząt z rezerwatu przyrody Morysin, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie.

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Bałagan po imprezie techno w Pałacu w Wilanowie

Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl

Według raportu Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura, informacje o wydarzeniu miały w ciągu trzech dni zasięg 5,5 miliona odbiorców. W dodatku 75 procent wpisów i komentarzy w mediach społecznościowych miało negatywny wydźwięk.

Najczęściej artykułowanym oczekiwaniem oburzonych była dymisja dyrektora pałacu.

„Jego zignorowanie przekształci go w trwały element narracji o braku odpowiedzialności urzędniczej” – oceniał Res Futura.

„Irytuje decyzja podjęta pochopnie”

Dyrektor został odwołany.

Nie wszyscy jednak zgadzają się z tym zwolnieniem. W obronie Pawła Jaskanisa wystąpiły organizacje zrzeszające muzealników. Ich zdaniem decyzja ministry kultury była „pochopna” i „błędna”.

Dlaczego?