Po tym, jak pierwszym trenerem stołecznego zespołu ogłoszony został Marek Papszun wszystko wskazywało na to, że 31-latek może stać się podstawowym piłkarzem drużyny. Obaj panowie znali się bowiem doskonale ze wspólnej pracy w Rakowie Częstochowa.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Na początku przygody szkoleniowca z Wojskowymi faktycznie Kun cieszył się jego dużym zaufaniem. To jednak dość nieoczekiwanie uległo zmianie. W ubiegły weekend zawodnik nie znalazł się w kadrze na mecz z Lechią Gdańsk, a trener nie ukrywał rozczarowania.

Marek Papszun zapytany o Patryka Kuna. „Zgłosił niedyspozycję”

— Zgłosił niedyspozycję. Nie wyszedł wczoraj na trening i nie pojechał na mecz. Tak naprawdę trzeba zapytać jego, co się stało, bo jeszcze przedwczoraj normalnie trenował — powiedział, zapytany o nieobecność swojego podopiecznego w kadrze meczowej.

Przypomnijmy, że kontrakt Kuna z Legią kończy się 30 czerwca. Na ten moment jego przedłużenie wydaje się mało prawdopodobne. Mimo to nie powinien obawiać się o miejsce w Ekstraklasie. Według Legia.net zainteresowana jego pozyskaniem jest Wisła Płock.

Doświadczony pomocnik, zanim został piłkarzem Rakowa i Legii, występował m.in. w Arce Gdynia, Stomilu Olsztyn czy Rozwoju Katowice.