
Arka Gdynia po jednym sezonie spadła z PKO BP Ekstraklasy, a przesądziła o tym przegrana w przedostatniej kolejce z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:3. Po meczu kibice wezwali na murawę prezesa Wojciecha Pertkiewicza, ale tak on, jak i przewodniczący rady nadzorczej – Marcin Gruchała publicznie nie zabrali głosu. Za wynik przeprosił jedynie Dariusz Banasik, który został zatrudniony 1 kwietnia. Jednocześnie szkoleniowiec zadeklarował, że chciałby dalej pracować w klubie, odnosząc się poniekąd do hasła, które śpiewano po degradacji na trybunach.
obaj w równym stopniu
18%
Przed ostatnim meczem 33. kolejki Arka Gdynia kwestię utrzymania miała w swoich rękach. Obroniłaby PKO BP Ekstraklasę bez oglądania się na inne wyniki, gdyby wygrała u siebie ze zdegradowaną już drużyną Bruk-Betu Termaliki Nieciecza oraz na wyjeździe z walczącym o jeden z medali Rakowem Częstochowa.
Żółto-niebiescy z kretesem polegli już na pierwszej przeszkodzie. Nie obronili nawet remisu, a gol stracony w doliczonym czasie na 2:3 przesądził już o degradacji. Pod Jasną Górę 23 maja drużyna może jechać na wycieczkę.
Jak informowaliśmy, był to ostatni mecz Arki przy ul. Olimpijskiej w tym składzie. Drużynę czeka rewolucja. Do rozliczeń od razu ruszyli kibice. Najpierw sami przemawiali do piłkarzy, a potem na murawę wezwali prezesa klubu.
Wojciech Pertkiewicz przyszedł w towarzystwie członka zarządu, Tomasza Majchrowicza. Na boisku pojawił się również Marcin Gruchała, większościowy akcjonariusz i przewodniczący rady nadzorczej. Żaden z nich publicznie nie zabrał głosu.

Arka Gdynia nie musiała oglądać się na rywali
Natomiast z trybun kilkakrotnie zaśpiewano:
„Wypie… z naszej Arki, jak nie chcecie dla niej walczyć”
Na razie jedyne przeprosiny padły ze strony szkoleniowca, który w klubie jest zatrudniony od 1 kwietnia.
– Jest nam bardzo przykro, bardzo smutno. W swoim imieniu i piłkarzy chcę wszystkich przeprosić w klubie oraz kibiców przede wszystkim za wynik. Nie chcę na nikogo zrzucać winy. Odpowiedzialność za to wszystko my ponosimy. Niestety, nie daliśmy rady. W mojej ocenie za dużo tych przegranych, za dużo tej huśtawki, za dużo straconych bramek i też według mnie niewykorzystane sytuacje. Nie wiem, z czym się to wiąże, bo stwarzaliśmy sytuacje. W tym meczu do przerwy mogliśmy strzelić 3 bramki, a w końcówce zamiast strzelić na 3:2 sami straciliśmy gola. Nie opłacało się nam bronić 2:2. Musieliśmy podjąć ryzyko. Jeszcze raz w imieniu swoim i drużyny przepraszam, że od nowego sezonu Arka jest w 1. Lidze – tak m.in. mówił na pomeczowej konferencji prasowej Dariusz Banasik.

Arka Gdynia odda koszulki kibicom. Z dnia meczowego klub zarobił więcej niż założył
Ten trener objął Arkę już w strefie spadkowej, na 16. miejscu w tabeli. Teraz jest lokatę niżej, gdyż od sześciu meczów nie potrafi wygrać. Ostatni sukces miał miejsce 7 kwietnia.
Dawid Szwarga 26 8 6 12 25:44 30 Dariusz Banasik 7 1 3 3 9:14 6
* kolejno mecze wygrane remisy przegrane bramki punkty
Szkoleniowiec zapytany wprost, czy to był jego ostatni mecz w Arce, odpowiedział:
– Ciężko mi powiedzieć. Możliwe, że tak. Ja przyszedłem tutaj naprawdę z werwą, energią, takim polotem. Wierzyłem, że jest w stanie utrzymać Arkę. Natomiast przyszedłem w bardzo trudnym momencie, patrząc nawet na kalendarz, ale podjąłem się tego wyzwania. Natomiast nie zakładałem, że takie mecze jak z Termaliką nie będą wygrane, ale do tego też dochodzi presja. Myślę, że nie wszyscy ją wytrzymali i wyszły znów stare błędy. Jak się tyle bramek traci, to się przegrywa mecze. Sami zaczęliśmy stwarzać te sytuacje, zdecydowanie więcej niż w poprzednich meczach, ale najważniejszy jest wynik. Powiedziałem to zawodnikom w szatni, że my musimy się natrudzić, aby tę bramkę strzelić, a tracimy ją w prosty sposób. I ciężko powiedzieć, dlaczego?
Z drugiej strony Dariusz Banasik złożył deklarację, że chętnie pracowałby dalej w Arce.
– Powiem szczerze, że jeżeli taką propozycję bym dostał, to bym z niej skorzystał. Ja bym chciał pracować w takim klubie, chciałbym budować drużynę. Robiłem awanse i z 2. do 1. i z 1. ligi do ekstraklasy. To wspaniały klub do pracy dla każdego trenera. Myślę, że kibice zasługują, żeby jak najszybciej wrócić do ekstraklasy. Nie żałuję tej decyzji, że przyszedłem do Arki, bo dla mnie praca w takim mieście i klubie to naprawdę zaszczyt, wyzwanie. Robiłem wszystko, aby jak najlepiej pracować. Na pewno liczyłem, że tych zwycięstw będzie więcej. Jednak brakuje tych punktów nie tylko z tych ostatnich meczów, ale choćby z tych wyjazdów, które były wcześniej z kretesem przegrywane. Nie będę indywidualnie oceniał zawodników, ale coś w tym jest, że jeżeli ma się lepszą jakość zawodników, zwłaszcza w ofensywie, to łatwiej o sytuacje i gole. Ale nie jest tak, że aż tak bardzo odstawaliśmy. Brakowało trochę szczęścia, trochę umiejętności, nawet podyktowanego karnego. Ten sezon pokazał, że aby grać w ekstraklasie, trzeba mieć i jakość, ale i rozbudowaną kadrę, dużo mocniejszą i lepszą – podsumował wciąż aktualny trener żółto-niebieskich.
23 maja 2026, godz. 17:30
3 pkt.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
75%
99 typowań
Raków Częstochowa
12%
16 typowań
REMIS
13%
17 typowań
ARKA Gdynia
Tabela po 33 kolejkach
Piłka nożna – PKO BP Ekstraklasa
Drużyny
M
Z
R
P
Bramki
Pkt.
1
Lech Poznań
33
16
11
6
60:43
59
2
Górnik Zabrze
33
15
8
10
44:36
53
3
Jagiellonia Białystok
33
14
11
8
55:41
53
4
Raków Częstochowa
33
15
7
11
48:40
52
5
GKS Katowice
33
14
7
12
50:44
49
6
Zagłębie Lubin
33
13
9
11
45:37
48
7
Legia Warszawa
33
11
13
9
38:37
46
8
Wisła Płock
33
12
9
12
32:36
45
9
Radomiak Radom
33
11
11
11
50:47
44
10
Pogoń Szczecin
33
13
5
15
46:48
44
11
Motor Lublin
33
10
13
10
46:49
43
12
Korona Kielce
33
11
9
13
39:39
42
13
Piast Gliwice
33
11
8
14
41:44
41
14
Cracovia
33
9
14
10
38:41
41
15
Widzew Łódź
33
11
6
16
39:40
39
16
Lechia Gdańsk
33
12
7
14
60:62
38
17
Arka Gdynia
33
9
9
15
34:58
36
18
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
33
8
7
18
40:63
31
Lechia Gdańsk została ukarana przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych PZPN odjęciem pięciu punktów za naruszenie kryterium F.03 oraz F.04 Podręcznika Licencyjnego.
Każda drużyna zagra z każdym mecz i rewanż. Mistrz i wicemistrz Polski zakwalifikują się do eliminacji Ligi Mistrzów, a 3. i 4. drużyna do eliminacji Ligi Konferencji. Dodatkowo zdobywca Pucharu Polski zagra w eliminacjach Ligi Europy. Trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane.
Tabela wprowadzona: 2026-05-19
Wyniki 33 kolejki
LECHIA GDAŃSK – Legia Warszawa 1:2 (0:1)ARKA GDYNIA – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2:3 (1:1)Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 0:1 (0:0)Korona Kielce – Widzew Łódź 1:0 (0:0)Motor Lublin – Cracovia 3:3 (1:1)Wisła Płock – Górnik Zabrze 0:1 (0:0)Radomiak Radom – Lech Poznań 1:3 (1:2)Piast Gliwice – Raków Częstochowa 1:3 (0:3)GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2 (1:1)
