
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, bo w samochodzie miał narkotyki i był pod ich wpływem.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku dali sygnały do zatrzymania kierującemu Audi. Kierowca najpierw przyspieszył i zaczął uciekać przed patrolem, a następnie zatrzymał samochód, wybiegł z niego i ruszył pieszo.
Po krótkim pościgu 22-latek został zatrzymany. Okazało się, że najprawdopodobniej kierował samochodem pod wpływem środków odurzających. W samochodzie policjanci znaleźli substancje, z których można przygotować 14 porcji marihuany, 50 porcji haszyszu, 50 porcji amfetaminy i 134 porcje klefedronu.

Podejrzany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, jazdy pod wpływem środka odurzającego i niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zawnioskował o areszt dla podejrzanego. Sąd przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec 22-latka tymczasowy, trzymiesięczny areszt.