Przykre sceny podczas kwalifikacji do Rolanda Garrosa. Po meczu Pedro Martineza z Reiem Sakamoto doszło do ostrej wymiany zdań. Emocje były tak duże, że interweniować musiał sędzia John Bloom.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Hiszpana 6:2, 7:5. Choć sam mecz nie należał do najbardziej dramatycznych, prawdziwe emocje wybuchły już po ostatniej piłce. Po podejściu do siatki Martinez zaczął mieć ogromne pretensje do 19-latka.

ZOBACZ WIDEO: Potworne, co o sobie przeczytała. „Potem nie potrafiłam cieszyć się sukcesem”

Hiszpan nie odpuszczał nawet po tradycyjnym podaniu dłoni arbitrowi. Dyskusja stawała się coraz bardziej agresywna, dlatego doświadczony sędzia John Bloom był zmuszony zejść z krzesełka i uspokajać zawodnika.

Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Według portugalskiego dziennikarza Jose Morgado z „Recordu” Martinez miał nawet prowokacyjnie zapytać rywala: „Chcesz wyjść na zewnątrz?”. Zachowanie Hiszpana wywołało spore poruszenie wśród kibiców.

Stawka kwalifikacji do turniejów wielkoszlemowych jest ogromna. Dla wielu zawodników awans do głównej drabinki oznacza nie tylko szansę gry ze światową czołówką, ale też duży zastrzyk finansowy i cenne punkty rankingowe.

Martinez mimo kontrowersji awansował do drugiej rundy eliminacji. O miejsce w głównej drabince French Open zagra teraz z Brytyjczykiem – Arthurem Ferym.

Wideo poniżej: