Pedri w rozmowie z „ClueManią” nie krył, że ceni Roberta Lewandowskiego za to, co zrobił dla Barcelony. Hiszpan nie chciał mówić o następcy Polaka, jednak nie szczędził mu ciepłych słów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Pedri o Robercie Lewandowskim
„Pożegnanie Roberta… Odchodzi legenda. Zapisał się w historii i strzelił wiele bramek. To była przyjemność grać z nim i chcę mu podziękować za przybycie w trudnym dla klubu momencie, kiedy nie zdobywaliśmy wielu tytułów. Jest zwycięzcą i pracowitym człowiekiem, który nauczył nas, jak wygrywać” — nie krył 23-latek, który mocno wierzy w to, że Hiszpania wygra mistrzostwa świata 2026, choć zdaje sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe zadanie.
W rozmowie z mediami Pedri dodał też, że ubolewa nad tym, że na mistrzostwach świata zabraknie Fermina Lopeza, który niedzielny mecz Barcelony z Realem Betis (3:1) opuścił z grymasem na twarzy już w pierwszej połowie, a badania wykazały złamanie piątej kości śródstopia prawej stopy. Barcelona poinformowała, że Hiszpan przejdzie operację, po której będzie dochodził do siebie ok. dwa miesiące.