
Autor: Karolina Brózda | Opis: Czego Łódź może nauczyć się od Zgierza? Na przykład lepszej komunikacji urzędników z mieszkańcami.
Zwalniają się z pracy, żeby odebrać jakiś dokument
W Łodzi od lat trwają prace nad uproszczeniem kontaktów urzędów z mieszkańcami. Powstała aplikacja na telefon komórkowy, kolejne arkusze w systemie ePUAP, a także Centrum Kontaktów z Mieszkańcami, które w jeden dzień tygodnia pracuje dłużej.
– Nadal jednak nie wszystko można załatwić przez Internet i często Łodzianin musi się zwalniać z pracy, żeby odebrać jakiś dokument. Natomiast w Zgierzu od grudnia 2025 roku jest urządzenie działające na zasadzie paczkomatu, które umożliwia odebranie dokumentu przez całą dobę, tzw. powiatomat
– mówi radny Marcin Hencz.
W Zgierzu powiatomatem wydano ponad 1600 pism
Radny napisał interpelację, w której zaapelował do prezydent Łodzi o stworzenie podobnego miejsca. Pomysłodawca powiatomatu, wicestarosta zgierski Sebastian Dunin, uważa, że to świetne rozwiązanie.
– Od końca 2025 roku za jego pomocą wydaliśmy mieszkańcom ponad 1600 dokumentów. Bardzo usprawnia pracę urzędników oraz ułatwia życie mieszkańcom, bo dokumenty można odebrać o dowolnej porze dnia. Z naszych obserwacji wynika, że najczęściej ludzie korzystają z niego po godz. 18: robią zakupy, wracają do domu i wtedy mogą sobie bez problemu odebrać dokument
– opisuje wicestarosta Dunin.
– Myślę, że to taka rada od starszego brata, bo Zgierz jest starszy od Łodzi.
Urządzenie obsługuje się tak samo, jak paczkomat
Obsługa powiatomatu jest taka sama, jak paczkomatu.
– Przychodzimy do urzędu, wypisujemy wniosek, który pozwala nam odebrać ten dokument z urządzenia. Następnie dostajemy smsa z kodem, przychodzimy, odbieramy, potwierdzamy się podpisem na ekranie
– wyjaśnia Marcin Hencz.
Jest szansa, że powiatomaty pojawią się też w innych miastach województwa łódzkiego.
– Zwrócę się do pani marszałek o to, żeby w urzędzie marszałkowskim powstało repozytorium wiedzy bazujące na przykładzie zgierskim, jak instalować powiatomaty czy też inne urządzenia pozwalające na ten kontakt zdalny z urzędem
– dodaje Marcin Riemer, radny Sejmiku Województwa Łódzkiego.
Pisaniem zajmuję się zawodowo od wielu lat. Lubię słuchać ciekawych historii o ciekawych osobach, w kręgu moich zainteresowań są też zagadnienia kryminalne i sądowe. Nie unikam tzw. ludzkich spraw, więc jeśli widzisz gdzieś nierówny chodnik lub denerwuje cię brak miejsc parkingowych na osiedlu – śmiało dawaj znać.
