
Prezydent Bydgoszczy o programie SAFE w „Tak jest”
Źródło zdj. gł.: Patryk Kosmider / Shutterstock
Eurostat poinformował, że od 2027 roku dotychczasowy podregion statystyczny NUTS 3 bydgosko-toruński zostanie podzielony na dwa osobne obszary: Bydgoszcz z powiatem bydgoskim oraz Toruń z powiatem toruńskim. To oznacza osobne raportowanie danych dla stolic województwa. Swojego zadowolenia nie kryje prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. To właśnie Bydgoszczy najbardziej zależało na tym rozwiązaniu.
NUTS 3 to podregiony, trzeci poziom klasyfikacji terytorialnej w Unii Europejskiej, grupujący kilka sąsiadujących powiatów. Służy to głównie do celów statystycznych, analiz regionalnych i podziału środków unijnych.
Eurostat poinformował, że od 1 stycznia 2027 dotychczasowy podregion statystyczny NUTS 3 bydgosko-toruński zostanie podzielony na dwa osobne obszary: Bydgoszcz z powiatem bydgoskim oraz Toruń z powiatem toruńskim. Osobne zestawienia dla Bydgoszczy i Torunia wpłyną na to, jak oba ośrodki będą prezentowane w analizach, badaniach i raportach, które biorą pod uwagę również inwestorzy.
Bydgoszcz zadowolona z podziału
O korektę podziału od 2023 roku zabiegał prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski przy poparciu wojewody kujawsko-pomorskiego Michała Sztybla, ministerstwa funduszy regionalnych i Głównego Urzędu Statystycznego. To otworzyło drogę do zmiany wprowadzonej przez Eurostat.

Bydgoszcz
Źródło zdjęcia: Patryk Kosmider / Shutterstock
– Po latach wspólnego liczenia potencjałów Bydgoszczy i Torunia we wszystkich dokumentach statystycznych Komisja Europejska podjęła decyzję, że od 1 stycznia 2027 r. każdy obszar funkcjonalny wokół Bydgoszczy i Torunia będzie prezentowany osobno – skomentował tę decyzję Rafał Bruski.
Podkreślił, że „nie chodzi o rywalizację, ale o prawdę w danych”. – Bydgoszcz zasługuje na to, by jej potencjał gospodarczy, społeczny i rozwojowy był widoczny samodzielnie – bez rozmywania w sztucznym, wspólnym podregionie – dodał prezydent Bydgoszczy.
„Oba miasta stracą efekt skali”
Zdaniem prezydenta Torunia Pawła Gulewskiego, po podziale „oba miasta stracą efekt skali”. – Dla Torunia priorytetem pozostaje konsekwentna realizacja celów rozwojowych miasta oraz całego obszaru Metropolii Toruńskiej – dalsze inwestycje, wzmacnianie gospodarki oraz systematyczna poprawa jakości życia mieszkańców. Na tych działaniach koncentrujemy dzisiaj swoją uwagę i energię – zaznaczył Paweł Gulewski.

Toruń
Źródło zdjęcia: Shutterstock
Jak dodał, „kwestii podziału statystycznego nie należy postrzegać w kategoriach rywalizacji między miastami”. – Każdy ośrodek posiada własną specyfikę, potencjał oraz wyzwania. Rzetelna ocena efektów zmian będzie możliwa dopiero w perspektywie kolejnych analiz i następnych lat rozwoju – przekazał prezydent Torunia.