Głosowanie w Senacie

Nawrocki o referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej

Źródło wideo: Kancelaria Prezydenta RP

Źródło zdj. gł.: X/PolskiSenat

Senat nie wyraził zgody na zarządzenie przez prezydenta referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Wcześniej odrzucenie tego wniosku zarekomendowały połączone komisje senackie.

„Senat nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum zaproponowanego przez prezydenta RP” – poinformował Senat na platformie X. Podano, że za referendum opowiedziało się 32 senatorów, 62 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

Dzień wcześniej połączone senackie komisje – do spraw Unii Europejskiej, gospodarki narodowej i innowacyjności, infrastruktury, klimatu i środowiska oraz rolnictwa i rozwoju wsi – zarekomendowały Senatowi niewyrażenie zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum.

Senat nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum zaproponowanego przez prezydenta RP.
🟢Za: 32
🔴Przeciw: 62
⚪️Wstrzymało się: 1
Pytanie, jakie prezydent chciał zadać w referendum, brzmiało: „Czy jest Pan/Pani za realizacją polityki klimatycznej, która… pic.twitter.com/jTekxZA7q4

— Senat RP 🇵🇱 (@PolskiSenat) May 20, 2026

„Pytanie, jakie prezydent chciał zadać w referendum, brzmiało: 'Czy jest Pan/Pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?'” – dodano.

Decyzję Senatu skomentował szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. „To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki. Można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli” – napisał na platformie X.

Senat odrzucił wniosek Prezydenta o referendum ws. Zielonego Ładu.

To głosowanie przeciwko prawu Polaków do wypowiedzenia się w sprawie rachunków, miejsc pracy i przyszłości naszej gospodarki.

Można odrzucić wniosek, ale nie można uciszyć obywateli.

Po pierwsze Polska, po…

— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) May 20, 2026

Szefernaker wcześniej, w trakcie środowego przemówienia w Senacie, przekonywał , że prezydent, kierując wniosek o przeprowadzenie referendum, sięga po instrument, który jest najwyższym w demokracji, „po bezpośredni głos ludu”.

W Senacie krytycznie w sprawie wniosku o referendum

W trakcie obrad nad wnioskiem prezydenta, które trwały ponad pięć godzin, senator sprawozdawca Stanisław Gawłowski (KO) wyjaśnił, że – zgodnie z opinią profesor Barbary Wieliczko z Biura Współpracy Międzynarodowej – pytanie zawarte w propozycji referendum wydaje się logicznie niespójne. – Skoro polityka klimatyczna już doprowadziła do wzrostu kosztów, to czy jej hipotetyczne zaprzestanie spowoduje ich obniżenie, powrót do poziomu sprzed wdrażania tej polityki, czy też przeciwnie? – pytał Gawłowski.

Przytoczył też między innymi opinię konstytucjonalisty profesora Marka Chmaja, zgodnie z którą Senat powinien „kategorycznie odmówić wyrażenia zgody, albowiem projekt obarczony jest wadami merytorycznymi”.

Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska oceniła wniosek referendalny jako „festiwal hipokryzji, festiwal populizmu w wykonaniu przedstawicieli pana prezydenta”. Jej zdaniem idea referendum została w tej sprawie sprowadzona do „politycznej chucpy”. Dodała, że pytanie referendalne „obraża obywateli i ich angażowanie się w demokrację”. Podkreśliła, że przeprowadzenie referendum nie pomoże w budowaniu odporności kraju na kryzysy i wzrosty cen gazu i ropy.

CZYTAJ TAKŻE: Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. „Obietnica populistyczna”

Senator Władysław Komarnicki (KO) ocenił, że proponowane pytanie referendalne jest „absurdalne”. Jego zdaniem celem prezydenta „jest destabilizacja kraju, polaryzacja społeczeństwa, wprowadzenie chaosu prawnego, a także obalenie obecnego rządu”. W podobnym tonie wypowiedzieli się senatorzy Anna Górska (Lewica) i Waldemar Pawlak (PSL).

Piotr Masłowski (Nowa Polska-Centrum) stwierdził, że prezydentowi „nie zależy na referendum” z uwagi – jak ujął – na zmanipulowany wniosek w tej sprawie czy sformułowanie pytania z tezą.

Z kolei zdaniem senatora Aleksandra Szweda (PiS) niewyrażenie zgody na zarządzenie referendum przez Senat to symbol lekceważenia społeczeństwa i „dowód na to, że obecna władza bardziej ufa urzędnikom w Brukseli niż własnym obywatelom”. Stwierdził, że celem referendum jest obrona „zdrowego rozsądku” i bezpieczeństwa ekonomicznego.

Zgodnie z prawem senatorowie wyrażają zgodę na zarządzenie referendum przez prezydenta w formie uchwały, która jest przyjmowana bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Nawrocki zaproponował referendum

Prezydent Karol Nawrocki 7 maja złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum dotyczącego udziału Polski w unijnej polityce klimatycznej. Wyjaśniając swoją decyzję, powiedział w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, że w podpisanym porozumieniu z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność” zadeklarował między innymi, że podejmie działania hamujące negatywne skutki wynikające z polityki europejskiego Zielonego Ładu.

Zapowiedź komentowali wtedy rządzący, między innymi marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, która skrytykowała przede wszystkim sformułowane przez prezydenta pytanie. – To pytanie jest z tezą i tak naprawdę w jakiś sposób nie traktuje obywateli poważnie – oceniła.

– Jest to niewątpliwie ruch populistyczny, jak większość ruchów pana prezydenta – oceniła wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat. Jak stwierdziła, miał on na celu „stworzenie wrażenia jakiegoś konfliktu pomiędzy interesem Polski a transformacją energetyczną”.

„Kolejny Prezydent RP, który zeszmaca ideę referendum przez robienie z niego narzędzia propagandy” – pisała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz na X.

Smutne. Kolejny Prezydent RP, który zeszmaca ideę referendum przez robienie z niego narzędzia propagandy.

A są rzeczy, o które warto by zapytać Polaków np:

– Czy należy wyrównać zasady opodatkowania zagranicznych i polskich firm technologicznych?

– Czy należy zrównać wiek…

— Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) May 7, 2026