Donald Tusk, Peter Magyar

Tusk do Magyara: obserwowaliśmy przebieg zdarzeń w twojej ojczyźnie

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP

Będziemy codzienną pracą pokazywali, że Węgry i Polska są jak jedna pięść – powiedział Donald Tusk podczas spotkania z Peterem Magyarem. Węgierski szef rządu, który przyjechał do Polski na swoją pierwszą zagraniczną wizytę, zapewnił, że wybór naszego kraju „nie był przypadkowy”. Podczas wystąpienia obydwaj premierzy poruszyli kwestię Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.

Peter Magyar przybył do Polski we wtorek. Pierwszą oficjalną wizytę w roli premiera rozpoczął od przystanku w Krakowie, gdzie zwiedził katedrę wawelską i spotkał się z kardynałem Grzegorzem Rysiem. Tego samego dnia pociągiem przyjechał do Warszawy, gdzie już w środę spotkał się z Donaldem Tuskiem.

>>> Śledź relację wizyty węgierskiego premiera w tvn24.pl

– Panie premierze, Peter, przyjacielu, jesteśmy wszyscy bardzo wzruszeni w Polsce, bo przez długie miesiące obserwowaliśmy z narastającą emocją i z narastającą nadzieją na przebieg zdarzeń w twojej ojczyźnie – powiedział premier.

Donald Tusk, Peter Magyar

Donald Tusk, Peter Magyar

Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP

– Twoje historyczne zwycięstwo na Węgrzech to nie tylko powrót Węgier do Europy, do wysokich standardów, do uczciwości, do prawdziwej demokracji. To także znak nadziei dla milionów ludzi w Europie i na świecie, że demokracja, rządy prawa, przyzwoitość, moralność w polityce, że to nie są przegrane sprawy – powiedział Tusk.

Polski premier powiedział też, że „nie musimy już powtarzać słów o przyjaźni polsko-węgierskiej jak zaklęcia”. – Będziemy codzienną pracą pokazywali, że Węgry i Polska są jak jedna pięść. Będą działać i w Brukseli, i w sprawach geopolitycznych, i w załatwianiu różnych wspólnych interesów, bo mamy prawie wyłącznie wspólne interesy – mówił.

Tusk zapewnił też, że Polska będzie gotowa do pomocy i współpracy, jeśli będzie taka potrzeba, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. – W Polsce potrafiliśmy osiągnąć w bardzo krótkim czasie pełną niezależność poprzez dywersyfikację dostaw surowców energetycznych. Zależność od jednego państwa – pamiętacie, Polska w 90 procent była zależna od dostaw rosyjskiego gazu i ropy – zawsze czyni suwerenność trochę iluzoryczną. Dzisiaj jesteśmy w pełni niezależni od dostaw, mamy wielokierunkowe możliwości działania – podkreślił szef polskiego rządu.

– Będę oferował, jeśli będzie taka potrzeba, współpracę, pomoc, inwestycje w infrastrukturę tak, by cały region był naprawdę autonomiczny i możliwie samodzielny, jeśli chodzi o dostawy energii i źródła energii – powiedział Tusk

Magyar: myślę, że Polska jest silniejsza niż kiedykolwiek

Magyar rozpoczął swoje przemówienie od przytoczenia znanego powiedzenia „Polak, Węgier dwa bratanki” po polsku. Podkreślił, że „to nie przypadek, że miejscem jego pierwszej wizyty zagranicznej jest Polska”. Jak podkreślił, to zaszczyt wystąpić razem z polskim premierem.

Magyar mówił o wspólnej polsko-węgierskiej historii. – Szanujemy tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską – zapewnił. Przypomniał historię polskich uchodźców, którzy w czasie II wojny światowej znaleźli schronienie w miejscowości Balatonboglar nad węgierskim jeziorem Balaton. Jak zaznaczył, Węgrzy uratowali wtedy ponad 30 tysięcy Polaków, wśród nich 5 tysięcy polskich Żydów.

Donald Tusk, Peter Magyar

Donald Tusk, Peter Magyar

Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP

Dodał, że rozpoczęcie przez niego wizyty w Krakowie i kontynuowanie jej w Gdańsku nie jest przypadkiem. – Chciałem pokazać narodowi węgierskiemu jak najwięcej stron Polski. Po prostu chciałem odwiedzić te wszystkie miasta, osady, gdzie bije serce wolności, Europy. I myślę, że właśnie zarówno Kraków, Warszawa i Gdańsk, wszystkie te trzy miasta odgrywają bardzo ważną rolę właśnie w tych sprawach – wyjaśnił.

Magyar zwrócił też uwagę na historię obu krajów. Stwierdził, że „jeżeli węgierska historia była ciężka, to polska była równie trudna”. – Wydaje mi się, że dobrym znakiem jest to, że jesteśmy tutaj obydwaj. Myślę, że Polska jest silniejsza niż kiedykolwiek i mam nadzieję, jestem przekonany, że Węgry też będą o wiele silniejsze niż kiedykolwiek już niedługo – powiedział Magyar.

Magyar: Budapeszt i Węgry nie będą schroniskiem dla ściganych przestępców

Podczas konferencji prasowej poruszono też kwestię Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.

– Dziękuję bardzo za deklarację pełnej współpracy państwa węgierskiego, jeśli chodzi o problemy, które zaciążyły w ostatnich tygodniach nad relacjami polsko-węgierskimi, zanim zostałeś premierem. [To – red.] kwestia ściganych przez państwo polskie polityków, na których ciążą bardzo poważne zarzuty – powiedział premier, zwracając się do Magyara.

Szef węgierskiego rządu również odniósł się do tej kwestii w swoim wystąpieniu. – Tutaj też mogę powtórzyć to, co już powiedziałem w kampanii wyborczej, że Budapeszt i Węgry nie będą schroniskiem dla ściganych przestępców – podkreślił. Dodał, że „przewidział” już, że Ziobro i Romanowski mogą uciec z Węgier przed jego zaprzysiężeniem na premiera.

– Jak wiedzą państwo, jeden z nich nie bezpośrednio z Węgier, ale wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Drugi na podstawie [dostępnych – red.] wiadomości opuścił terytorium Węgier w kierunku Serbii – wyjaśnił. We wtorkowej rozmowie z TVN24 również podzielił się tymi informacjami, zastrzegając, że nie są one potwierdzone.

W drodze do stolicy z węgierskim premierem rozmawiał dziennikarz „Faktów” TVN Piotr Marciniak. Cała rozmowa do obejrzenia w TVN24+ >>>

Dalszy plan wizyty

Po spotkaniu z Donaldem Tuskiem, Petera Magyara przyjął w Belwederze prezydent Karol Nawrocki. Tematami spotkania były relacje polsko-węgierskie, wsparcie węgierskich starań o uniezależnienie się od rosyjskiego gazu, bezpieczeństwo regionu oraz pogłębianie współpracy obu państw w ramach formatów regionalnych.

Szef węgierskiego rządu spotkał się także z marszałkami Sejmu Włodzimierzem Czarzastym oraz spotka się z marszałkinią Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską. Następnym punktem wizyty Magyara w Polsce był Gdańsk.