Rynek jaj w Polsce w ostatnim czasie ponownie znalazł się w centrum uwagi branży handlowej i organizacji prozwierzęcych. Przyczyną tego była decyzja sieci Dino o czasowym powrocie do sprzedaży jaj z chowu klatkowego oraz doniesienia, że za nią, mogą pójść inni. Czy czeka nas zwrot akcji i na sklepowe półki powrócą tzw. trójki?


Stowarzyszenie Otwarte Klatki zapytało największe sieci handlowe w Polsce o ich plany dotyczące sprzedaży jaj z chowu klatkowego.
Pytanie do branży padło w odpowiedzi na głosy, że za tymczasowym powrotem sieci Dino do sprzedaży jaj klatkowych mogą pójść inne sklepy. 
Jak dodano w komentarzu przesłanym redakcji Portalu Spożywczego, tylko w ostatnich tygodniach kolejna sieć zakończyła wycofywanie „trójek” z centralnej dystrybucji.


Jaja klatkowe wracają do sklepów? Przełomowa decyzja polskiej sieci


Sieci handlowe wrócą do jaj klatkowych? Za Dino mogą pójść inni

Sieci handlowe o potencjalnym powrocie jaj klatkowych

Stowarzyszenie Otwarte Klatki poinformowało, że wszystkie największe sieci handlowe podtrzymały swoje zobowiązania w kontekście wycofania ze sprzedaży jaj klatkowych, i nie planują wracać do ich sprzedaży. Co więcej, jak dodano, wycofywanie „trójek” z centralnej dystrybucji w ostatnich tygodniach zakończyła sieć Intermarché.

– Stowarzyszenie przeprowadziło rozmowy z sieciami handlowymi w kontekście rezygnacji z jaj klatkowych – sieci potwierdzają pozostanie przy swoich zobowiązaniach – zaznaczają Otwarte Klatki. Wśród nich są Biedronka, Lidl, Eurocash, Żabka, Kaufland, Auchan, Carrefour, Stokrotka, Intermarché, Netto, ALDI, Frisco i Selgros (Transgourmet). Znaczna część z wymienionych sieci już wycofała jaja „trójki”, a kilka z nich kontynuuje jeszcze proces. Łączy je natomiast jedno: żadna z zapytanych firm nie sygnalizuje zmiany kierunku i powrotu do tego rodzaju jaj. 


Dino wraca do jaj klatkowych. Otwarte Klatki: Niepokoi nas jedna rzecz


Dino wraca do jaj klatkowych. "Jesteśmy rozczarowani. Nie boimy się o inne sieci"

Biedronka, Kaufland, Lidl, Żabka, Netto, ALDI i Selgros o sprzedaży jaj z chowu klatkowego

W kontekście potencjalnego powrotu do sprzedaży jaj z chowu klatkowego wypowiedzieli się przedstawiciele sieci Biedronka, Kaufland, Lidl, Żabka, Netto, ALDI i Selgros (Transgourmet).

 – Już w 2022 roku, jako jedni z pierwszych na polskim rynku, wycofaliśmy ze sprzedaży świeże jaja z chowu klatkowego i obecnie nie mamy planów zmiany tego podejścia. Przypominamy, że nasze działania w tym temacie zostały docenione m.in. pierwszym miejscem w rankingu Stowarzyszenia Otwarte Klatki oraz wyróżnieniem w międzynarodowym raporcie EggTrack 2022 przygotowanym przez Compassion in World Farming – mówi Maciej Bystrzycki, dyrektor kategorii, Biedronka.

– Sieć Kaufland Polska konsekwentnie podtrzymuje zobowiązanie do nieoferowania jaj klatkowych. Ze sprzedaży jaj świeżych zrezygnowaliśmy już w 2022 roku, a od 2025 roku wprowadziliśmy wymóg stosowania jaj z alternatywnych form chowu w produktach marek własnych, w których ich udział w recepturze przekracza 1%. Utrzymanie tej polityki jest dla nas priorytetem, ponieważ dobrostan zwierząt to jeden z filarów naszej odpowiedzialności biznesowej i odpowiedź na rosnącą świadomość oraz oczekiwania naszych klientów. Stabilność i ciągłość tych zmian zabezpieczamy dzięki partnerskiej, długofalowej współpracy z polskimi dostawcami. Będziemy kontynuować nasze działania, sukcesywnie przyczyniając się do poprawy dobrostanu zwierząt – podkreśla Katarzyna Łosińska-Burdzy, dyrektor pionu Corporate Affairs, Kaufland Polska.


Spożywka jednym z głównych motorów ruchu w galeriach handlowych

– Jako Lidl Polska oferujemy klientom produkty, które są zgodne z naszą Strategią CSR, obejmującą troskę o środowisko naturalne, w tym o rozwój dobrostanu zwierząt w Polsce. Dlatego, zgodnie z naszym zobowiązaniem, do końca 2025 r. całkowicie zaprzestaliśmy sprzedaży jaj kurzych z chowu klatkowego, jak również wyeliminowaliśmy je z produktów naszych marek własnych, zawierających w składzie jaja kurze. W związku z tym chcielibyśmy podkreślić, że nie planujemy ponownej sprzedaży jaj kurzych z chowu klatkowego – wskazuje Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. relacji korporacyjnych, Lidl Polska.

– Dobrostan zwierząt jest trwałym elementem naszych ambicji wyrażonych w Strategii Odpowiedzialności i politykach dotyczących pozyskiwania surowców, co potwierdziliśmy, wycofując jaja klatkowe ze sprzedaży już w 2022 roku, a dwa lata później eliminując je również ze składu produktów marek własnych. Dziś podtrzymujemy nasze deklaracje i – jako organizacja konsekwentna w swoich działaniach – nie planujemy powrotu do sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego – komentuje Marta Urbaniak, dyrektorka działu zarządzania jakością i środowiskiem, Żabka. 


Lidl przyspiesza rozwój. Znamy datę otwarcia kolejnych sklepów

– Obserwujemy obecną sytuację na rynku jaj i pozostajemy w stałym kontakcie z naszymi dostawcami. Nie rozważamy jednak przywrócenia do sprzedaży w Netto jaj pochodzących z chowu klatkowego. Jaja klatkowe usunęliśmy z naszych półek w 2021 roku. Kolejnym krokiem była rezygnacja z ich stosowania jako składnika produktów marek własnych. To zobowiązanie zrealizowaliśmy zgodnie z planem, przed końcem 2025 roku, przy wsparciu naszych dostawców. Spotkało się to z bardzo pozytywnym odbiorem klientów i potwierdziło słuszność obranej przez nas strategii. Troska o dobrostan zwierząt to ważny element naszej strategii odpowiedzialnego rozwoju – mówi Krzysztof Dobczyński, dyrektor handlowy, Netto Polska.

– Nasze wieloletnie relacje biznesowe z dostawcami pozwalają na sprawne realizowanie polityki dobrostanu zwierząt. Dlatego obecnie ALDI Polska nie bierze pod uwagę przywrócenia do sprzedaży jaj z chowu klatkowego, potocznie zwanych „trójkami”. Jest to element długofalowej strategii, poprzedzonej analizą rynku, możliwościami operacyjnymi i oczekiwaniami klientów. Nasze założenia obejmowały zarówno czynniki ryzyka, jak i zdolności produkcyjne. Pozwala to na realizację założeń dotyczących odpowiedzialnego i proekologicznego rozwoju oferty ALDI – wyjaśnia Katarzyna Bawoł, kierownik działu jakości i odpowiedzialności przedsiębiorstwa, ALDI Polska.

– Pierwsze miesiące bez jaj klatkowych w ofercie utwierdziły nas w słuszności podjętej decyzji. Pozytywna reakcja klientów Transgourmet i Selgros to dla nas największa nagroda i impuls do dalszych zmian na rzecz zwierząt i natury – przyznaje Kornelia Udycz, starszy specjalista ds. zrównoważonego rozwoju, Transgourmet Polska (Selgros Cash&Carry).


Brazylia kupiła kolejne firmy jajeczne

Intermarché o wycofaniu ze sprzedaży jaj klatkowych

W kwietniu 2026 r. kolejna sieć zakończyła istotną część procesu rezygnacji z jaj klatkowych. Intermarché całkowicie wycofało tzw. „trójki” ze swojej dystrybucji centralnej. Natomiast do końca tego roku sieć planuje wyeliminować jaja klatkowe także z produktów gotowych marek własnych.

– W Intermarché bardzo cenimy sobie wypracowany wizerunek sieci dotrzymującej zobowiązań. Tak jak zapewniamy najlepsze ceny czy wybór, tak dotrzymujemy deklaracji, nawet pomimo faktu, że są dla nas kosztowne. Wiemy, jak silna jest troska społeczna o dobrostan zwierząt. Dlatego nie mamy już w centralnej ofercie jaj pochodzenia klatkowego. Wiemy, że to dla naszych klientów ważne – powiedział Tomasz Walczak, dyrektor marketingu, Intermarché (Grupa Muszkieterów).

Czy jaja klatkowe wrócą na stałe do oferty Dino?

Stowarzyszenie Otwarte Klatki skontaktowało się również bezpośrednio z siecią Dino, która 8 maja wydała komunikat o czasowym wprowadzeniu jaj klatkowych do oferty. W odpowiedzi sieć poinformowała, że nie wycofuje się ze swojego zobowiązania i podtrzymuje kierunek rezygnacji z jaj „trójek”. Sieć nie podaje jednak konkretnej daty przejścia na całkowicie bezklatkową ofertę jaj całych ani maksymalnej skali zamówień jaj klatkowych.


Polska eksportuje już 60 procent produkcji drobiu i 40 procent jaj. "To błogosławieństwo i przekleństwo"

Sieci handlowe zmieniają rynek jaj w Polsce

Polski rynek jaj przeszedł w ostatniej dekadzie głęboką transformację. W styczniu 2014 r. tylko 13 proc. kur niosek w Polsce utrzymywano w systemach alternatywnych – ściółkowym, wolnowybiegowym i ekologicznym. Dziś odsetek ten wynosi 39,35% (Główny Inspektorat Weterynarii) – wzrósł trzykrotnie – zwraca uwagę Stowarzyszenie.