
Kalisz o ucieczce Ziobry do USA i kwestii ekstradycji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Znaczenie będzie miała wyśmienita reprezentacja państwa polskiego przed sądem amerykańskim. Musi być bardzo dobrze przygotowany wniosek o ekstradycję, biorący pod uwagę precedensy w USA – powiedział w „Kropce nad i” w TVN24 adwokat Ryszard Kalisz. Komentował ucieczkę Zbigniewa Ziobry, który jest podejrzany o popełnienie 26 przestępstw w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uciekł z Węgier do Stanów Zjednoczonych. Prokuratura Krajowa potwierdziła w środę, że opuścił strefę Schengen z lotniska w Mediolanie.
Adwokat Ryszard Kalisz, członek Państwowej Komisji Wyborczej i były szef MSWiA został zapytany w czwartek w „Kropce nad i” w TVN24, jakie argumenty będzie miała polska prokuratura, żeby dokonała się ekstradycja Ziobry.
– Polska prokuratura ma mnóstwo argumentów – ocenił. Podkreślił, że Ziobro jest podejrzany o popełnienie 26 przestępstw w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Przypomniał jednak, że w USA „po procedurze sądowej ostateczną decyzję podejmuje sekretarz stanu”. – Dzisiaj jest to Marco Rubio, natomiast jego zastępcą jest [Christopher] Landau i to oni podejmą ostateczną decyzję, czy zastosować ekstradycję, czy nie – dodał.
Kalisz: musi być bardzo dobrze przygotowany wniosek o ekstradycję
Gość „Kropki nad i” został zapytany, czy gdyby za Ziobrą wydano europejski nakaz aresztowania, łatwiej by było przekonać Amerykanów do ekstradycji.
– To nie ma większego znaczenia. Europejski nakaz aresztowania, przypomnę, dotyczy tylko krajów Unii Europejskiej. On jest kwestią współpracy między sądami i to by nie miało znaczenia – powiedział.
– Znaczenie będzie miała dobra, wyśmienita reprezentacja państwa polskiego przed sądem amerykańskim – mówił Kalisz. Dodał, że „musi być bardzo dobrze przygotowany wniosek o ekstradycję, biorący pod uwagę precedensy w Stanach Zjednoczonych”. – Musi być również rozpoznana osoba sądząca – powiedział.
Kalisz mówił, że zna Ziobrę 26 lat. – Ciągle mieliśmy różnego rodzaju spory. Wiem, że on tak naprawdę jest osobą, która nigdy nie wejdzie w bezpośrednią konfrontację. On zawsze uciekał – mówił Kalisz.