W tym roku otrzymamy nowe Call of Duty: Modern Warfare. Gra ma być kompletnie nowym otwarciem dla umęczonej seriiUbiegłoroczne Call of Duty: Black Ops 7 było grą złą. Złą na tyle, że produkcja otrzymała niskie oceny zarówno od recenzentów (a tu już trzeba naprawdę się postarać) jak i graczy. Poprzednia gra zawędrowała w co najmniej dziwne rejony, w zasadzie kompletnie niszcząc to czym z początku była podseria Black Ops. Wcześniej zmęczenie materiału było widać także przy Call of Duty: Modern Warfare 3. W tym roku dostaniemy grę od Infinity Ward, a twórcy już zaczynają obiecywać całkiem sporo po tytule.

Tegoroczne Call of Duty będzie należeć do podserii Modern Warfare, ale jednocześnie ma być kompletnie nowym otwarciem dla franczyzy, która w ostatnim czasie dostała wyraźnej zadyszki.

W tym roku otrzymamy nowe Call of Duty: Modern Warfare. Gra ma być kompletnie nowym otwarciem dla umęczonej serii [1]

Tegoroczne Call of Duty nareszcie porzuci starą generację konsol Playstation 4 oraz Xbox One. Szansa na nową jakość?

W ostatnich tygodniach zwiększyła się częstotliwość informacji o nowym Call of Duty. Gra zostanie z pewnością oficjalnie zapowiedziana podczas Xbox Games Showcase (już 7 czerwca), jednak już teraz wiemy, że tegoroczna odsłona tasiemca będzie wydana wyłącznie na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S, z pominięciem poprzedniej generacji. Teraz dodatkowo sami twórcy z Infinity Ward podnoszą, że w 2026 roku otrzymamy nową odsłonę Modern Warfare, choć samo doświadczenie zostało kompletnie przebudowane, wprowadzając graczy w zupełnie nowe otwarcie dla tej podserii.

Recenzja Call of Duty: Black Ops 7 – Najgorsza część kultowej serii. Konkurent Battlefield 6 walczy z własnymi problemami

Infinity Ward określa nową grę mianem „Definitive Modern Warfare”. Jak zostało podane nawet w oficjalnym komunikacie prasowym, Call of Duty w 2026 roku to nowe otwarcie dla studia, a tytuł ma być rezultatem nastawienia, którego kluczem jest pasja, precyzja, obsesja (w dopięciu wszystkich szczegółów) oraz determinacja w celu stworzenia najlepszej interaktywnej rozrywki w branży gier. Słowa dość odważne, by nie powiedzieć buńczuczne. Jeśli tegoroczne Modern Warfare powstaje faktycznie na nowym silniku, to przy porzuceniu starej generacji, jest szansa że w tym roku dostaniemy coś faktycznie nowego, a nie kolejnego kotleta. Czy tak będzie, przekonamy się zapewne już jesienią tego roku.

Źródło: Infinity Ward, WCCFTech