Do wypadku na autostradzie A1 doszło w niedzielę ok. godz. 2.25 na jezdni w kierunku Gdańska między węzłami Tuszyn i Łódź Południe. Czołowo zderzyły się tam dwa samochody osobowe.
— Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu osobowego wjechał na autostradę pod prąd i czołowo zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem marki audi. Sprawca wypadku zginął na miejscu. Trzy osoby z drugiego pojazdu trafiły do szpitala — przekazała PAP asp. Aneta Kotynia, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Koluszkach.
Jezdnia została na kilka godzin zablokowana, a na miejscu pracowali policjanci i prokurator Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Na zdjęciach udostępnionych przez straż pożarną widać, że uczestniczące w wypadku samochody doszczętnie spłonęły.