– Nie jest to plotka, ale jednocześnie nie jest to temat bardzo zaawansowany. Jakub Kiwior jest w wąskim gronie kandydatów, którzy mogliby wzmocnić Barcelonę. Pierwsze rozmowy już miały się odbyć – zdradził Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.
To już kolejne źródło, informujące o zainteresowaniu FC Barcelony pozyskaniem Jakuba Kiwiora. W piątek takimi ustaleniami podzielił się na antenie Radio MARCA dziennikarz Matteo Moretto. „Duma Katalonii” ma szukać lewonożnego stopera, a reprezentant Polski jest jednym z obserwowanych zawodników.
ZOBACZ WIDEO: Wielki wieczór Matty’ego Casha! Czekał na niego całe życie
Na drodze do hitowego transferu 26-latka mogą jednak stanąć kwestie finansowe. Kiwior początkiem maja podpisał bowiem kontrakt z FC Porto do 30 czerwca 2030 roku. Umieszczono w nim klauzulę odstępnego w wysokości 70 milionów euro. Jeżeli Barcelona będzie w stanie zapłacić takie pieniądze, temat będzie zamknięty.
W tym przypadku ponownie mielibyśmy dwóch Polaków w „Dumie Katalonii”. Kolejny sezon w tym klubie spędzi bowiem Wojciech Szczęsny. Kiwior dołączyłby do bramkarza w miejsce Roberta Lewandowskiego, który po czterech latach spędzonych w Barcelonie przeniesie się najprawdopodobniej do ligi saudyjskiej.
Kiwior ma za sobą bardzo udany sezon w FC Porto. Nasz obrońca, wespół m.in. z Janem Bednarkiem i Oskarem Pietuszewskim, wywalczył mistrzostwo Portugalii. To największy sukces 26-latka w dotychczasowej karierze klubowej.