Trzeci dzień Polsat Hit Festiwalu tradycyjnie upłynął pod znakiem humoru i kabaretowych występów. W ramach „Sopockiego Hitu Kabaretowego. Tu i teraz” na scenie Opery Leśnej pojawiły się największe gwiazdy polskiej sceny satyrycznej, a wśród nich także Jerzy Kryszak. Artysta zaprezentował swój solowy program, dostarczając publiczności sporą dawkę inteligentnego humoru i celnych komentarzy.

Obok Jerzego Kryszaka widzowie mogli oglądać również występy kabaretów Ani Mru-Mru, Smile, K2, Kabaretu Moralnego Niepokoju czy Kabaretu Młodych Panów. Nie zabrakło premierowych skeczy, odniesień do bieżących wydarzeń i reakcji internautów, którzy na bieżąco komentowali to, co działo się na scenie.

Sprawdź: Żarty z Donalda Trumpa i polskiego ministra podczas festiwalu w Sopocie. „Taki Węgier”

Tym razem satyryk na sopockiej scenie zaprezentował protest song.

„Kto wie, o co chodzi, że starzy i młodzi tak pędzą co siły bez tchu. Już tłum się gromadzi i wściekłość się rodzi, bo każdy chce dostać się tu. Przez śniegi Grenlandii, gejzery Islandii, przez góry, pustynie i busz. Do kraju, do raju, do Nibylandii. Bo bal już tuż, tuż” — usłyszeli widzowie. Tekst został wyrecytowany na podkładzie do piosenki „Niech żyje bal”, który znany jest z repertuaru Maryli Rodowicz. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jerzy Kryszak na Sopot Hit FestiwaluNa scenie wyśmiał prezydenta Donalda Trumpa.

Gdy masz kupę szmalu, zatańczysz na balu. Bez forsy wątpliwy twój los. Więc walcz ile sił, nikogo nie żałuj, bo szczęście przed tobą o włos. Bal to największy, na który nas prosi nasz Cesarz i Mesjasz i Pan. Płacisz i radość cię w górę unosi, więc módl się i tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz. Niech żyje Trump!

On prawdziwym zrządzeniem jest losu. Berło mu dać. Już od dawna jest królem chaosu, lecz żyje tam sam. Idzie noc i zasypiasz spokojnie. Niech żyje nam. Przy nim możesz zapomnieć o wojnie. Przyjrzyjcie się sami, jak łatwo omamić trucizną płynącą ze słów. A forsa tuż obok jak groźne tsunami, chciwość zalewa nas wciąż

— wykrzyczał Jerzy Kryszak.

Sprawdź: Kabaret Hrabi wspomina Joannę Kołaczkowską. „Wszyscy byli kandydatami do odejścia”

Internauci są podzieleni. Niektórzy byli zachwyceni występem, inni krytycznie oceniają satyryka.

„Co wy wypisujecie? Kryszak to legenda za życia i zawsze głównym tematem jego występów była bieżąca polityka”

„Dajcie już spokój z tym Kryszakiem… Dawno przestał być zabawny”

„Jak Kryszak chce się wygadać, to do psychologa, a nie na scenę”

„Kryszak powinien dać sobie spokój”

„To jest klasa kabaretu. Śpiewać niech żyje Trump, jednocześnie ośmieszając jego osobę. Panie Jurku, ogromny szacunek i podziw dla pana talentu. Jest pan wielki”

„Jerzy Kryszak jak zawsze porusza do głębi. Dla takich jak on artystów warto oglądać kabarety”

„W punkt. Opowiedział przykrą rzeczywistość. Na tym polega satyra i kabaret w najlepszym wydaniu. Dla jednych liczą się to tylko denne skecze, dla pozostałych występy jak ten. Crème de la crème polskiej sceny kabaretowej w wydaniu jej legendy”

„Młodzi kabareciarze uczcie się od mistrza”

„Co roku czekam tylko na to jedno — piosenkę Jerzego Kryszaka. I tym razem tez się nie zawiodłam. Brawo”

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.