Kontrowersje wokół konkursu językowego, jaki został zorganizowany w IX Liceum w Gdyni.

Rodzice uczniów kwestionują przebieg Wojewódzkiego Konkursu z Języka Angielskiego w woj. pomorskim. Zarzucają organizatorom błędy w arkuszu, zbyt wysoki poziom zadań i nierówne szanse w porównaniu z innymi województwami. Kuratorium Oświaty odpiera zarzuty i podkreśla, że konkurs przeprowadzono zgodnie z regulaminem.

Konkurs przepustką do szkoły średniej?
W lutym tego roku odbył się III etap Wojewódzkiego Konkursu z Języka Angielskiego dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych, który został zorganizowany w IX Liceum Ogónoksztacłącym w Gdyni. Stawka tego typu zmagań jest wysoka, bowiem laureaci otrzymują prawo przyjęcia w pierwszej kolejności do publicznej szkoły ponadpodstawowej, a także zyskują wynik 100 proc. z danego przedmiotu.

Z liczby 6170 osób, które przystąpiły do początkowych etapów, jedynie 32 uczniów z całego Pomorza trafiło do finału, gdzie tylko 4 osoby przekroczyły próg 90 proc. i otrzymały status laureata. Ostatni etap wzbudził szereg kontrowersji i to nie tylko w obszarze liczby zwycięzców (w ubiegłym roku było ich 47), a rodzice dzieci biorących udział w konkursie zwracają uwagę na nieprawidłowości.

„Quenn Elizabeth II” zamiast „Queen Elizabeth II”

Rodzice mianowicie wskazują, że w arkuszu pojawiły się liczne błędy, które wpłynęły na odbiór pytań, a jedno z zadań miało nie posiadać poprawnej odpowiedzi. Ponadto w konkursie miały znaleźć się teksty na poziomie C1, podczas gdy arkusz miał sprawdzać wiedzę na poziomie B2+.

– Nie mówimy o drobnych omyłkach. W arkuszu konkursu z języka angielskiego znalazł się kompromitujący błąd „Quenn Elizabeth II” zamiast „Queen Elizabeth II”. Po konkursie w arkuszu i kluczu odpowiedzi wprowadzono ok. 29 poprawek. W teście dla uczniów szkoły podstawowej użyto tekstów British Council klasyfikowanych jako C1 Advanced. Część materiałów została użyta bez pierwotnego wskazania autora, źródła, licencji i zgody, co rodzi pytania o potencjalny plagiat i podstawę prawną wykorzystania cudzych materiałów – informują rodzice dzieci biorących udział w konkursie.

Nierówność w dostępie do publicznej edukacji?

Rodzice uczestników konkursu zastanawiają się również, czy system stwarza równe możliwości wszystkim uczniom. Z przytoczonych danych wynika bowiem, że do pomorskiego finału przystąpiło 31 osób, co wyłoniło 4 laureatów, natomiast w sąsiednim woj. warmińsko-mazurskim do finału przystąpiło aż 413 uczniów i aż 147 przekroczyło wymagany próg 90 proc. Należy zwrócić uwagę, że dzieci pisały różne arkusze.

– Skala różnicy między województwami jest bardzo duża. Uprawnienia laureata są jednak takie same w całej Polsce. Laureat z województwa warmińsko-mazurskiego ma więc pierwszeństwo także w rekrutacji do szkół w Gdyni i Gdańsku, w tym do najlepszych klas IB. W naszym województwie są tylko dwie takie klasy, po 24 miejsca, a większość uczniów w tych klasach to laureaci konkursów. W praktyce uczniowie z Pomorskiego konkurują o te same miejsca z uczniami z innych województw, ale przy skrajnie różnych skutkach konkursu – napisali rodzice.
W nadesłanym do redakcji piśmie apelują o rzetelne rozpoznanie sprawy w trybie umożliwiającym ochronę praw rekrutacyjnych ich dzieci. W tej sprawie pod koniec kwietnia odbyło się nawet spotkanie z Pomorskim Kuratorem Oświaty. Czasu pozostaje niewiele – 29 maja mija termin składania wniosków do oddziałów dwujęzycznych, międzynarodowych (IB), sportowych i innych wymagających predyspozycji.

Usterki bez wpływu na rozumienie treści

O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy Kuratorium Oświaty w Gdańsku, które jednak odrzuca opisane zastrzeżenia.

– Informujemy, że zgodnie z przekazanymi opiniami przez Przewodniczącą WKK, arkusz nie obejmował wymagań właściwych dla poziomu C1/C2, poziom trudności zadań odpowiadał kryteriom B2+ i był w pełni zgodny z regulaminem. Wystąpiły w nim nieliczne usterki o charakterze literówek (np. „quenn” zamiast „queen”), które jednak – w ocenie ekspertów – nie miały żadnego wpływu na prawidłowe rozumienie treści zadań przez uczestników ani na ostateczne wyniki. W kwestii praw autorskich, zgodnie z informacjami przekazanymi przez Przewodniczącą Wojewódzkiej Komisji Konkursowej, materiały źródłowe zostały wykorzystane w pełni legalnie. Prawo autorskie dopuszcza użycie takich tekstów w ramach tzw. dozwolonego użytku publicznego na potrzeby przeprowadzania egzaminów i konkursów – odpowiedziała Beata Wolak z up. Pomorskiego Kuratora Oświaty.

Jakie progi na medycynę? Ile trzeba mieć punktów, żeby dostać się na kierunek lekarski?
Jakie progi na medycynę? Ile trzeba mieć punktów, żeby dostać się na kierunek lekarski?

Brak podstaw do zmiany punktów

Pomorski Kurator Oświaty podjął działania wyjaśniające i wystąpił o informacje do Przewodniczącej Wojewódzkiej Komisji Konkursowej

– Przepisy prawa jasno jednak rozdzielają role: kurator odpowiada za organizację i procedury, natomiast nie ma prawa ingerować w oceny, treść zadań czy klucz odpowiedzi. Za to odpowiada wyłącznie niezależna komisja konkursowa. Ponieważ cała procedura przebiegła zgodnie z regulaminem, brak jest podstaw prawnych do ponownej weryfikacji i zmiany przyznanych punktów – wskazała Beata Wolak.
Zapytaliśmy również o dysproporcje w wynikach między woj. pomorskim i warmińsko-mazurskim.

– Porównywanie wyników między różnymi województwami nie ma uzasadnienia, ponieważ konkursy te nie są egzaminem ogólnopolskim. Każde województwo organizuje je niezależnie, co oznacza, że uczniowie na Pomorzu i w innych regionach pisali zupełnie inne testy. Liczba laureatów nie jest ustalana odgórnie – wynika wyłącznie z tego, ile punktów uczniowie faktycznie zdobyli. Warto podkreślić, że do etapu wojewódzkiego na Pomorzu zakwalifikowało się 31 uczniów i 100% z nich zdobyło tytuł finalisty (wszyscy przekroczyli wymagany próg 50 proc. punktów). Świadczy to o wysokim poziomie przygotowania młodzieży – mówi Beata Wolak.

Prezydent oczekuje na wyjaśnienia dyrekcji szkoły

Osobne zapytanie wystosowaliśmy do Urzędu Miasta Gdyni, z racji tego, że konkurs został zorganizowany w IX Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni.

– Do Prezydenta Miasta Gdyni, jako organu prowadzącego tę placówkę, wpłynęły informacje dotyczące zastrzeżeń zgłaszanych po zakończeniu Wojewódzkich Konkursów Przedmiotowych dla uczniów szkół podstawowych województwa pomorskiego. Uwagi dotyczą m.in. treści części zadań konkursowych oraz sposobu wykorzystania materiałów źródłowych. Prezydent oczekuje na wyjaśnienia dyrekcji szkoły i w zależności od ich treści podejmie właściwe decyzje – informuje Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gdyni.