Spotkanie Słowenia – Włochy przesądziło o tym, która drużyna zajmie ostatnie miejsce w grupie B. Sytuacja była klarowna: reprezentacja Włoch musiała zwyciężyć w regulaminowym czasie gry. Każdy inny rezultat sprawiał, że to reprezentacja Słowenii pozostanie w elicie. „Rysie” nie zamierzały się tylko bronić. Słoweńcy pokonali bowiem hokeistów z Italii 5:1, gwarantując sobie utrzymanie.

Włochy rywalem Polski

Tym samym znamy już obu spadkowiczów z elity. To Włochy i Wielka Brytania będą w przyszłym roku grać w mistrzostwach świata dywizji 1A. Drużyny te staną na drodze Polski, Francji, Litwy oraz Estonii. Przypomnijmy, że na początku maja promocję na najwyższy szczebel rozgrywkowy uzyskały zespoły narodowe Kazachstanu i Ukrainy.

ZOBACZ WIDEO: Jest nadzieją polskich biegów. Ujawniła, jakie dostaje wiadomości

Losy meczu Słowenia – Włochy ustawiła druga tercja. Pierwszą bramkę strzeliła co prawda Italia za sprawą Phila Pietroniro, ale potem przyszła odpowiedź rywali. Wyrównał Matić Torok, a po dwóch golach Jana Drozga w przewadze „Rysie” odskoczyły na 3:1. W trzeciej odsłonie po bramce strzelili jeszcze Marcel Mahkovec i Zan Jezovsek.

Słowenia wygrała drugi mecz we Fryburgu i zakończyła szwajcarski czempionat z dorobkiem sześciu punktów. Natomiast Włochy wywalczyły tylko punkt i uplasowały się na ostatnim (ósmym) miejscu w tabeli grupy B.

Więcej informacji wkrótce.

Niemcy – Wielka Brytania 6:3 (3:0, 1:1, 2:2)
(Karachun 14′, Tiffels 20′, Wagner 20′, Eder 23′, Samanski 41′, Gawanke 49′ – Dowd 25′, Betteridge 51′, Lachowicz 55′)

Słowenia – Włochy 5:1 (0:0, 3:1, 2:0)
(Torok 29′, Drozg 31′ i 40′, Mahkovec 48′, Jezovsek 52′ – Pietroniro 23′)