"Gdynia LIPDUB 100" połączy muzykę, film i miejskie święto, w którym zagra całe miasto.

To ma być największy i najdłuższy miejski lipdub na świecie. Z okazji obchodów setnych urodzin Gdyni mieszkańcy, artyści, lokalne instytucje i władze miasta stworzą „Gdynia LIPDUB 100” – gigantyczny, ponad dwudziestominutowy projekt filmowy w formule jednego, nieprzerwanego ujęcia, który pokaże miasto pełne energii, różnorodności i wspólnoty. Organizatorzy zapowiadają pobicie światowego rekordu i stworzenie widowiska, które ma szansę stać się viralem. Nagrania odbędą się 6 września w przestrzeni miejskiej Gdyni. Zapisy dla uczestników już wystartowały.

zdecydowanie popieram – to świetny sposób na integrację mieszkańców i promocję miasta
61%

podoba m się ten pomysł, ale mam pewne wątpliwości co do skali i organizacji
5%

nie popieram – to nieadekwatna i zbyt kosztowna forma świętowania
34%

Obchody setnych urodzin Gdyni wciąż trwają. Z tej okazji powstanie „Gdynia LIPDUB 100” – projekt filmowy, angażujący setki osób, instytucji i miejskich organizacji. Szczegóły przedsięwzięcia przedstawiono podczas spotkania dla mediów, zorganizowanego w poniedziałek w Galerii Gdyńskiego Centrum Filmowego imienia Leszka Kopcia.

Za projektem stoją twórcy związani z Gdyńskim Centrum FilmowymGdyńską Szkołą Filmową: Jerzy Rados, Sławomir Pultyn i Olga Bieniek. Pomysłodawcy chcą stworzyć coś więcej niż zwykły film pamiątkowy.

Czym jest lipdub?

Lipdub to specyficzna forma wideo, w której uczestnicy poruszają się w takt muzyki i śpiewają słyszany w tle utwór. Kluczową i najtrudniejszą zasadą tego formatu jest realizacja całego nagrania w jednym, nieprzerwanym ujęciu kamery. Każda scena musi zostać dokładnie zaplanowana, bo nie ma miejsca na montażowe poprawki.

– To będzie prawdziwy filmowy plan. Od momentu uruchomienia kamery do samego końca nie ma żadnego cięcia – podkreślał podczas konferencji prasowej Jerzy Rados. – Chcemy stworzyć coś więcej niż rejestrację wydarzenia. To ma być film o Gdyni i jej mieszkańcach.
Gdyńscy twórcy postanowili jednak pójść o krok dalej niż ich światowi poprzednicy. Inspiracją stały się legendarne już realizacje miejskie z amerykańskiego Grand Rapids oraz austriackiego Kapfenberg, gdzie w nagraniu wzięło udział aż 16 tys. osób, a gotowy film trwał osiemnaście minut. Gdynia zamierza pobić ten rekord. Planowany klip ma trwać ponad dwadzieścia minut i stać się najbardziej spektakularną oraz najdłuższą tego typu produkcją na świecie.

Przykład lipduba promującego miasto:

Dodaj reakcję
Dodaj reakcję

Dwie piosenki i pozytywna energia

Muzycznym motywem „Gdynia LIPDUB 100” będą dwa utwory: światowy przebój „Don’t Worry, Be Happy” Bobby’ego McFerrina oraz „Tyle słońca w całym mieście” z repertuaru Anny Jantar. Organizatorzy zdradzili, że uzyskali prawa do wykorzystania obu piosenek, a sam Bobby McFerrin miał pozytywnie zareagować na informację o gdyńskim projekcie.

– Ta muzyka idealnie pasuje do charakteru miasta i idei wydarzenia – tłumaczył Sławomir Pultyn. – Chodzi o radość, wspólnotę i dobrą energię.
Liderami muzycznymi mają zostać studenci Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej, którzy poprowadzą kolejne fragmenty nagrania.

Wyjątkowa trasa przez centrum miasta

Nagrania zaplanowano na 6 września. Kamera rozpocznie swoją widowiskową wędrówkę w Parku Centralnym, w okolicach Urzędu Miasta. Następnie przejdzie ulicą Świętojańską, gdzie przewidziano strefę mobilną. Ten etap ma należeć do rowerzystów, rolkarzy, deskorolkarzy czy kierowców zabytkowych aut. Twórcy zapowiedzieli także scenę we wnętrzu tradycyjnego gdyńskiego trolejbusu. To także okazja dla okolicznych restauracji czy sklepów na zaprezentowanie się w filmie.

Na wysokości Pomnika Harcerzy kamera pokaże z góry Kamienną Górę, a następnie wyląduje na dachu Gdyńskiego Centrum Filmowego, przejdzie przez jego wnętrza, a następnie ruszy przez Plac Grunwaldzki do Teatru Muzycznego. Ekipa filmowa przejdzie przez jego kulisy oraz samą scenę.

Miasto zostało podzielone na kilka stref tematycznych - od mobilnej części na Świętojańskiej po strefę plażową i wodną.

Po wyjściu z teatru i przejściu po czerwonym dywanie nawiązującym do Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, trasa powiedzie obok Muzeum Miasta Gdyni prosto na miejską plażę. Stamtąd kamera ruszy łodzią, by sfilmować śpiewających pływaków, jachty oraz statki. Finalne ujęcia zostaną zrealizowane na końcu Skweru Kościuszki za pomocą drona, który wzbijając się wysoko w niebo, ukaże panoramę całej Gdyni oraz Zatoki Gdańskiej.

To właśnie tam mają zebrać się tysiące mieszkańców, by wspólnie zakończyć film i wziąć udział w rodzinnym zdjęciu gdynian. Dodatkową atrakcją będzie wykonanie fotografii dwiema technikami – nowoczesnym aparatem oraz sprzętem sprzed stu lat.

Każdy może zostać częścią filmu

W realizację przedsięwzięcia zaangażowane będą setki osób: mieszkańcy, grupy przyjaciół,szkoły, kluby sportowe, instytucje, organizacje, wolontariusze oraz sympatycy Gdyni. Przygotowania, próby i samo nagranie mają stać się miejskim świętem i doświadczeniem wspólnego tworzenia historii. Organizatorzy podkreślają, że projekt ma charakter otwarty i integracyjny.

– Nie chodzi o perfekcję, tylko o wspólne przeżycie – zaznaczali twórcy. – Jeśli ktoś pomyli krok albo słowo, to też będzie część tej historii.
Zgłoszenia do projektu już się rozpoczęły i potrwają do 18 czerwca. Formularz dostępny jest na stronie Gdyńskiego Centrum Filmowego: formularz zgłoszeniowy.

Projekt finansowany jest ze środków przeznaczonych na obchody stulecia Gdyni oraz wkładu Gdyńskiego Centrum Filmowego. Budżet przedsięwzięcia wynosi ok. 120 tys. zł.