• W czerwcu ZUS przelicza środki na kontach emerytalnych osób pracujących. W tym roku wartość składek wzrośnie o 9,81 proc. 
  • Dzięki waloryzacji środki mogą wzrosnąć nawet o około 30 tys. zł. U osób z wysokimi zarobkami i długim stażem wzrost może być jeszcze większy.
  • Czerwcowa waloryzacja dotyczy tylko pracujących, a emeryci dostają podwyżki w marcu.

Czerwcowa waloryzacja emerytur. O tyle wzrosną nasze oszczędności 

Waloryzacja składek to po prostu przeliczenie pieniędzy znajdujących się na koncie emerytalnym po to, aby uwzględnić ich wzrost wartości w czasie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych mnoży zgromadzoną wartość składek przez specjalny wskaźnik, który w tym roku wyniesie 9,81 proc. Dla wielu może to oznaczać nawet 30 tys. zł jednorazowo i o 400 zł wyższą emeryturę – donosi Business Insider Polska. 

Co istotne – coroczna czerwcowa waloryzacja obejmuje wyłącznie konta osób, które jeszcze pracują. Emeryci mogą liczyć na podniesienie swoich świadczeń w marcu. W 2026 roku podwyżka wyniosła 5,3 proc. 


Nowa rzeczywistość rynku pracy. Młodzi zatrzymani na starcie

Nawet 30 tys. zł wzrostu oszczędności z dnia na dzień na koncie emerytalnym 

Jak policzył Business Insider, biorąc pod uwagę, że przeciętny stan konta Polaka w ZUS to szacunkowo około 300 tys. zł, to w czerwcu dzięki waloryzacji kwota ta wzrośnie do prawie 330 tys. zł, co daje 30 tys. wzrostu z dnia na dzień. 

Nie brakuje przy tym osób, którzy w czerwcu otrzymają nawet 70 czy 100 tys. zł do emerytury – dotyczy to jednak wyłącznie tych, którzy mają bardzo długi staż pracy oraz otrzymują wysokie wynagrodzenie. 


Prawie 3000 zł na wakacje. Nie trzeba składać żadnego wniosku

Termin corocznej waloryzacji jest również istotny w kontekście decyzji o przejściu na emeryturę. Najlepszym terminem jest dla seniorów lipiec, czyli tuż po czerwcowej waloryzacji. Korzystne będzie również złożenie wniosku w lutym, co pozwoliłoby na skorzystanie z marcowej podwyżki i zachowania prawa do „trzynastki”.


Kierowcy nie mogli zmieniać pracy? UOKiK wszedł do Lidla