Nowa Lewica wystawi własnego kandydata prezydenta Krakowa. – Wszystkie decyzje będą podejmowane przez środowiska krakowskie – poinformował lider ugrupowania Włodzimierz Czarzasty.
Nowa Lewica wystawi swojego kandydata lub kandydatkę na urząd prezydenta miasta Krakowa -poinformował Włodzimierz Czarzasty.
Wszystkie dotyczące tego decyzje będą podejmowane wyłącznie przez środowiska krakowskie Nowej Lewicy – wskazał.
Kraków jest podmiotem, żadna Warszawa nic w tej sprawie nie ma prawa mieć do powiedzenia – zaznaczył.
Aleksander Miszalski odwołany z funkcji prezydenta Krakowa. Będą wybory przedterminowe
W niedzielnym (24 maja) referendum z urzędu prezydenta Krakowa odwołany został Aleksander Miszalski (KO). Za jego odwołaniem zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji; większość w Radzie ma KO wraz z Nową Lewicą, zaś kluby opozycyjne to PiS i Kraków dla Mieszkańców Łukasza Gibały
Wynik referendum oznacza przedterminowe wybory, które odbędą się one w ciągu 90 dni.
Czarzasty: Nowa Lewica wystawi kandydata lub kandydatkę na urząd prezydenta Krakowa
Podczas konferencji prasowej w Krakowie Czarzasty zapowiedział, że Nowa Lewica wystawi kandydata bądź kandydatkę na prezydenta bądź prezydentkę miasta Krakowa.
Przyjdzie czas, zostaną ogłoszone przez komisarza różne decyzje, będziemy w tej sprawie państwa informowali
– mówił lider Nowej Lewicy.
Zaznaczam, że wszystkie decyzje będą podejmowane, co jest dla nas oczywiste, w Krakowie, przez środowiska krakowskie, przez Nową Lewicę krakowską
– powiedział Czarzasty.
Dodał, że Kraków jest podmiotem, żadna Warszawa nic w tej sprawie nie ma prawa mieć do powiedzenia.
Czarzasty: Lewica chciała współpracy z prezydentem Krakowa. Propozycja została odrzucona
Dopytywany, czy Lewica nie czuje się współodpowiedzialna za porażkę Aleksandra Miszalskiego, wskazał, że Lewica nie współrządziła i nie miała wiceprezydenta.
Mieliśmy chęć i propozycję współpracy z byłym panem prezydentem, ale ta propozycja została przez pana prezydenta odrzucona
– przypomniał.
Zastępcami Miszalskiego byli Stanisław Mazur, Łukasz Sęk, Stanisław Kracik oraz Maria Klaman – przedstawicielka Nowej Lewicy z Sopotu. Po wyborze wiceprezydentki Miszalski wyjaśnił, że zgodnie z umową koalicyjną stanowisko to zajęła przedstawicielka Nowej Lewicy, ale nie została ona uzgodniona z małopolskimi strukturami tego ugrupowania.
Powiedział wtedy, że jej frakcje nie mogły się porozumieć ws. wskazania prezydentowi akceptowanego dla wszystkich kandydata. Z taką decyzją ówczesnego prezydenta nie zgadzali się działacze krakowskich struktur Nowej Lewicy.
Referendum było inicjatywą obywateli. Przyłączyli się do niej politycy
Referendum było inicjatywą grupy obywateli, której twarzą stał się przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman. Do akcji referendalnej przyłączyli się politycy opozycji, a także środowisko radnego, byłego posła PO Łukasza Gibały – głównego rywala Miszalskiego w wyborach w 2024 r.
Przeciwnicy zarzucali Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobały się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania.
Aleksander Miszalski zapowiedział wielką korektę w Krakowie
W czasie tzw. akcji referendalnej Miszalski zapowiedział wielką korektę. Polegać ona miała m.in. na zapowiedzi zmian funkcjonowania SCT, wycofaniu się z opłat dla mieszkańców za parkowanie w centrum miasta w niedziele, zmianach kadrowych w urzędzie miasta, likwidacji premii dla członków zarządów spółek miejskich i obniżeniu wynagrodzenia dla członków rad nadzorczych tych spółek.
Podsumowując dwa lata kadencji, w maju, polityk ocenił, że udało się zrealizować wiele ważnych dla mieszkańców inwestycji. Wśród osiągnięć wymienił opracowanie planu budowy metra. Przyznał jednak, że nie ustrzegł się błędów i jako przykład podał sposób wprowadzenia strefy czystego transportu.
Aleksander Miszalski podziękował mieszkańcom za udział w referendum
Jeszcze przed ogłoszeniem wyników, Miszalski podziękował Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum – zarówno tym, którzy go wspierali, jak i tym, którzy byli wobec niego krytyczni.
W wyborach na prezydenta Krakowa w 2024 r. startowali oprócz Aleksandra Miszalskiego (KO), Łukasz Kmita (PiS), Łukasz Gibała (komitet wyborczy Kraków dla Mieszkańców), Konrad Berkowicz (Konfederacja), Andrzej Kulig (komitet Ku Przyszłości).
W II turze Miszalski pokonał Gibałę przewagę ok. 2 proc. głosów. Miszalskiego poparło 133 703 wyborców, którzy poszli do urn, a Gibałę – 128 269.






