
Chwila nieuwagi w cukierni we Wrzeszczu zakończyła się stratą torebki i jej zawartości wycenioną na ponad 4 tys. zł. Ale tym razem sprawa nie skończyła się na zgłoszeniu na policję i umorzeniu sprawy. Pokrzywdzona sama namierzyła złodziei. Pomogła funkcja lokalizacji w słuchawkach pozostawionych w torebce.
Wyszła na moment i torebki już nie było
tak, ale udało się to odzyskać
10%
tak, ale nie udało się tego odzyskać
62%
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 25 maja, w cukierni we Wrzeszczu. Kobieta pozostawiła swoją torebkę bez opieki tylko na chwilę. Kiedy wróciła, już jej nie było.
W środku znajdowały się nie tylko rzeczy osobiste, ale też dokumenty, gotówka oraz słuchawki. Łączna wartość utraconego mienia została oszacowana na ponad 4 tys. zł.
Kobieta postanowiła sprawdzić, czy możliwe będzie ustalenie lokalizacji słuchawek znajdujących się w środku.
Lokalizacja słuchawek wskazała konkretny adres
Pokrzywdzona sprawdziła ich lokalizację i otrzymała wskazanie miejsca na jednej z ulic we Wrzeszczu. Pojechała pod wskazany adres i zauważyła osoby odpowiadające tym, które wcześniej widziała na nagraniu z monitoringu. Wezwała patrol.
Policjanci zatrzymali trzy osoby
– Funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Gdańsku szybko pojawili się na miejscu i wylegitymowali trzy osoby mogące mieć związek z przywłaszczeniem torebki. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, część rzeczy znajdujących się wcześniej w torebce została wyrzucona przez sprawców jeszcze przed interwencją – informują policjanci.
Do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 33 i 27 lat oraz 30-letnią kobietę. Cała trójka została przewieziona do jednostki policji.
Zarzuty i możliwe konsekwencje
Zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z przywłaszczeniem mienia.
Za przywłaszczenie rzeczy znalezionej grozi kara do roku pozbawienia wolności. W przypadku jednego z podejrzanych sytuacja może być poważniejsza, bo działał w warunkach recydywy, co może skutkować surowszym wymiarem kary.