Po bardzo jednostronnym pierwszym meczu tym razem Arka od początku postawiła zdecydowanie trudniejsze warunki. Gospodarze szybko pokazali większą agresję w obronie i skuteczność w ataku. Po trafieniu i trójce Łączyńskiego gdynianie prowadzili 10-5 i kontrolowali tempo gry. Zastal próbował odpowiadać akcjami Jakuba Szumerta i Jayvona Maughmera, ale Arka była wyraźnie bardziej zdecydowana. Dobrze prezentowali się Ljubičić oraz Barbitch, a po trójce Okauru przewaga gospodarzy wzrosła do ośmiu punktów. Zielonogórzanie trzymali kontakt dzięki Garrisonowi i akcji Mazurczaka z Szumertem, ale po pierwszej kwarcie przegrywali 20-25.

W drugiej odsłonie Zastal nadal miał problemy z przejęciem kontroli nad meczem. Co prawda Filip Matczak trafił ważną trójkę, a później popisał się akcją 3+1, jednak Arka cały czas utrzymywała przewagę kilku posiadań. Gospodarze byli skuteczniejsi, lepiej reagowali w obronie i wykorzystywali błędy Zielonogórzan. W końcówce pierwszej połowy Arka odskoczyła nawet na dziesięć punktów, a mimo prób odrabiania strat przez Szumerta i Mazurczaka gospodarze odpowiadali praktycznie na każdą akcję. Do przerwy Zastal przegrywał 38-49.

Po zmianie stron sytuacja długo się nie poprawiała. Arka kontrolowała wydarzenia i po kolejnych punktach Ljubičicia prowadziła już czternastoma punktami. W zespole Zastalu wyraźnie brakowało rytmu. Słabszy mecz rozgrywali Mazurczak i Garrison, problemy miał również Chavaughn Lewis, a Phil Fayne popełniał kolejne błędy i straty. Przez większość trzeciej kwarty Zielonogórzanom udawało się jedynie chwilowo zmniejszać straty do około dziesięciu punktów. Gospodarze odpowiedzieli jednak mocną końcówką i przed ostatnią kwartą prowadzili już 72-57.

Wydawało się, że Arka kontroluje sytuację, ale początek czwartej kwarty całkowicie odmienił przebieg meczu. Najpierw skuteczne akcje kończył Dwight Wilson, później trójkę dołożył Szumert i przewaga gospodarzy zaczęła szybko topnieć. Przez pierwsze cztery minuty ostatniej odsłony Arka nie zdobyła ani jednego punktu. Zastal nabierał energii z każdą kolejną akcją. Lewis zaczął trafiać ważne rzuty, Szumert imponował w obronie i kończył mecz z aż siedmioma blokami, a cały zespół wyraźnie uwierzył w odwrócenie losów spotkania.

Na trzy minuty przed końcem Zielonogórzanie tracili już tylko dwa punkty. Chwilę później Fayne efektownym wsadem doprowadził do remisu. Po faulu Ljubičicia dwa rzuty wolne wykorzystał Szumert i Zastal po raz pierwszy w meczu objął prowadzenie. Decydujący moment należał jednak do Andrzeja Mazurczaka, który trafił bardzo ważną trójkę i dał gościom więcej spokoju w końcówce. Arka próbowała jeszcze wrócić do gry po trafieniach Zyskowskiego i Barretta, ale ostatniej akcji gospodarze już nie wykorzystali. Zastal wygrał 85-83 i jest już bardzo blisko awansu do finału.

Najlepszy mecz w barwach Zielonogórzan rozegrał Jakub Szumert, który zdobył 23 punkty i zanotował aż 7 bloków. 15 punktów dołożył Chavaughn Lewis, a 10 Jayvon Maughmer.

Po dwóch meczach w Gdyni Zastal prowadzi w serii 2:0, a rywalizacja przenosi się teraz do hali CRS, gdzie kolejny mecz odbędzie się w najbliższą niedzielę, o godzinei 17:00. 

Wyniki poszczególnych kwart:

I: 25-20

II: 24-18

III: 23-19

IV: 28-11

Skrót drugiego półfinałowego meczu

Arka Gdynia – ORLEN Zastal Zielona Góra

28.05.2026