Aleksandra Leo i Kazimierz Smoliński

Leo o traktacie polsko-brytyjskim. „Prezydent popełnił już raz ten błąd nie podpisując”

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Prezydent popełnił już raz ten błąd, wetując program SAFE – mówiła w „Kropce nad i” posłanka Centrum Aleksandra Leo. Komentowała wypowiedź Karola Nawrockiego na temat polsko-brytyjskiego traktatu obronnego i przewidywała, czy prezydent zgodzi się na ratyfikację umowy. Kazimierz Smoliński z PiS krytykował rządzących za – jak twierdzi – brak informowania prezydenta o szczegółach traktatu.

Oglądaj „Kropkę nad i” od poniedziałku do czwartku o godzinie 20.00 na antenie TVN24 i jako wideo na żądanie w TVN24+

Premierzy Donald Tusk i Keir Starmer podpisali w środę w Londynie polsko-brytyjski traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki powiedział – w obecności prezydenta Szwajcarii – że „dobrze byłoby przed podpisywaniem zobowiązań w imieniu narodu polskiego informować kancelarię prezydenta i samego prezydenta o tym, że takie rozwiązania są przygotowywane”. Dodał, że informacje na ten temat pozyskiwał wyłącznie „z opinii publicznej”.

– Bardzo niepokojące i chyba nie do końca przemyślane i mądre słowa pana prezydenta. Z tego powodu, że (…) to jest dokument w zasadzie historyczny, który głównie zapewnia bezpieczeństwo Polakom i Polkom. Prezydent popełnił już raz ten błąd, nie podpisując, a raczej wetując program SAFE – oceniła w „Kropce nad i” w TVN24 Aleksandra Leo, posłanka klubu parlamentarnego Centrum.

Zaznaczyła również, że to „rząd jest od tego, aby przygotować i doprowadzić do podpisania tego traktatu przez zainteresowane strony”. – Rolą prezydenta jest oczywiście ocena, ale na koniec ratyfikacja tego traktatu, jeśli oczywiście prezydent uzna, że taki traktat jest w porządku. Trudno mi sobie wyobrazić, że jednak uzna inaczej – przyznała Leo.

„Pan prezydent nie jest notariuszem”

Podpisanie polsko-brytyjskiego traktatu komentował też poseł PiS Kazimierz Smoliński. – Z jednej strony jest to kontynuacja naszych wcześniejszych działań, jeszcze traktatu z 2017 roku podpisanego w ogólnym zakresie współpracy. W 2023 roku myśmy takie decyzje odnośnie polityki strategicznej zawarli z Brytyjczykami i teraz to jest kwestia bezpieczeństwa – powiedział.

Ocenił jednak, że „nie można się dziwić prezydentowi, jeżeli rząd rzeczywiście na żadnym etapie tego procedowania nie zapoznał prezydenta [z treścią traktatu – red.]”. – Pan prezydent nie jest notariuszem, do którego się idzie i mówi: „Masz tutaj dokument, masz tutaj pieniądze i podpisujesz” – stwierdził Smoliński.

– Nie wydaje mi się, żeby pan prezydent konfabulował, że rzeczywiście nie był zawiadamiany, tylko niestety obawiam się, że nie był zawiadamiany – dodał.

Według Smolińskiego „jest to sygnał dla rządu, że jeżeli to się będzie powtarzało, to może z tego skorzystać, (…) zrobi weto”. Wyraził przy tym nadzieję, że Nawrocki tego nie uczyni, ponieważ „ten dokument jest potrzebny Polsce”.

Wybór I prezesa Sądu Najwyższego. „Nie nadaje się”

W poniedziałek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że prezydent Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. Objął on tę funkcję w środę. Wobec tej nominacji krytyczni byli między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. Argumentowali, że był on w składzie sędziowskim, który w 2000 roku uznał za prawdziwe oświadczenie lustracyjne Lecha Wałęsy, że nie był agentem służb specjalnych PRL.

Komentując to, Aleksandra Leo oceniła, że „prezydent Nawrocki znacznie szybciej podpadł panu prezesowi niż prezydent Duda, który podpadł dopiero tak naprawdę za czasów swojej drugiej kadencji”. – Z jednym można zgodzić się z panem prezesem. Pan [Kapiński – red.] rzeczywiście nie nadaje się na prezesa Sądu Najwyższego, ale z zupełnie innych powodów. Nie nadaje się, dlatego że prezesem Sądu Najwyższego powinien być znakomity prawnik – stwierdziła.

Smoliński ocenił z kolei, że „prezydent jest niezależnym politykiem”. – Uważam, że wszyscy ci kandydaci, którzy byli przedstawieni prezydentowi, są bardzo dobrymi prawnikami (…). Pan sędzia Kapiński również jest bardzo dobrym prawnikiem – powiedział.

OGLĄDAJ: Nawrocki nie ratyfikuje traktatu z Wielką Brytanią? „Pamiętajmy, że SAFE zawetował”

pc