Polska 2050 odpowiedziała na apel ws. referendum dotyczącego odwołania wywodzącego się z KO prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. Według działaczy radomskiego koła Polski 2050 mieszkańcy powinni ostatecznie zdecydować, czy obecna władza nadal cieszy się ich zaufaniem.
Polska 2050 popiera inicjatywę przeprowadzenia referendum o odwołanie prezydenta Radomia.
Jej przedstawiciele podkreślają jednak, że nie będą się w inicjatywę angażować, np. poprzez zbieranie podpisów.
Jeśli Radomianie chcą powiedzieć „sprawdzam”, to mają do tego prawo – zaznaczają.
W środę oficjalnie ogłoszono rozpoczęcie zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta Radomia oraz Rady Miejskiej. Komitet referendalny zawiązały lokalne stowarzyszenia, na czele z Lepszym Radomiem. Znaleźli się w nim także przedstawiciele Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym, Radomskiego Czerwca’76, Klubu Inteligencji Katolickiej oraz Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni Samorządowcy.
Komitet wystosował oficjalne pisma do ugrupowań opozycyjnych m.in. PiS, Konfederacji i Partii Razem, a także Polski 2050. Wezwał je do zajęcia stanowiska wobec inicjatywy referendalnej oraz ustosunkowania się do przedstawionych zarzutów wobec władz Radomia.
Mieszkańcy miasta mają prawo powiedzieć prezydentowi „sprawdzam”
W piątkowym wpisie w mediach społecznościowych poinformowano, że „Polska 2050 ze zrozumieniem przyjmuje inicjatywę mieszkańców dotyczącą referendum odwoławczego wobec Prezydenta Radomia i Rady Miejskiej”.
Uważamy, że referendum będzie ważnym momentem demokratycznej oceny sposobu zarządzania miastem
– podkreślono.
Przewodniczący regionu mazowieckiego Polski 2050 Cezary Brymora powiedział, że referendum pozostaje jednym z najważniejszych narzędzi demokracji lokalnej i to mieszkańcy Radomia powinni ostatecznie zdecydować, czy obecna władza nadal cieszy się ich zaufaniem.
My nie będziemy na pewno wspierali inicjatywy referendum w sensie zbierania podpisów, czy uczestniczenia w komisjach czy komitetach referendalnych
– zastrzegł Brymora.
– Ale jeśli Radomianie chcą powiedzieć „sprawdzam”, to mają do tego prawo – zaznaczył.
Polska 2050 jako pierwsza przedstawiła swoje stanowisko ws. referendum, chociaż jeszcze przed wyborami samorządowymi w 2024 r., popierała Radosława Witkowskiego jako kandydata na prezydenta (w ramach Paktu Samorządowego stworzonego razem z KO, PSL, Nową Lewicą i Stowarzyszeniem Bezpartyjni Radomianie).
W pewnym momencie relacje między koalicjantami zaczęły się psuć. Niedobrze zaczęło się dziać także w samej Polsce 2050. Najpierw radny miejski Jarosław Kosior opuścił partię Szymona Hołowni i dołączył do klubu radnych PSL. W sierpniu 2025 r. z Polski 2050 odszedł wiceprezydent Radomia Łukasz Molenda i przeszedł do Koalicji Obywatelskiej. W tej chwili Polska 2050 nie ma swoich przedstawicieli w radomskim samorządzie.
– Koalicję w Radomiu uważamy za definitywnie skończoną – podkreślił Cezary Brymora. – Wyobrażałem sobie, że jeśli mamy koalicję, czy to na etapie rządowym, czy na etapie miejskim, to koalicjanci powinni się ze sobą spotykać, rozmawiać, uzgadniać pewne rzeczy i tak dalej. Tego tutaj nie było – dodał.
Według Cezrego Brymory, współpraca z prezydentem Witkowskim nie układała się dobrze. Dodatkowo – w jego ocenie – radomska KO okazała się nielojalnym koalicjantem. Wskazał na „nieczyste zagrania”, m.in. przyjęcie w swoje szeregi wiceprezydenta Molendy, który niedługo później przestał pełnić tę funkcję, obejmując stanowisko szefa nowo utworzonego Miejskiego Urzędu Pracy.
Coraz więcej mieszkańców Radomia mówi o zmęczeniu stylem rządzenia
Cezary Brymora zapytany o polityczny rozdźwięk między poparciem dla rządu koalicyjnego z KO a jednoczesną akceptacją referendum ws. odwołania prezydenta Radomia z tej samej partii, odparł, że koalicja nie polega na tym, żeby wszystko beznamiętnie, w milczący sposób popierać, zwłaszcza jeśli brakuje dobrej woli u drugiej strony.
Według radomskiego koła Polski 2050, „coraz więcej mieszkańców Radomia otwarcie mówi dziś o zmęczeniu obecnym stylem rządzenia, rosnącymi kosztami życia w mieście i pogłębiającym się dystansem między władzą a mieszkańcami”. Wskazują też na „niepokojący wzrost zadłużenia” miasta, co w ich ocenie zagraża długofalowej stabilności finansowej Radomia. Polska 2050 zarzuca też władzom Radomia finansowanie deficytów budżetowych poprzez nadmierne obciążanie mieszkańców i sektora MŚP podwyżkami podatków od nieruchomości oraz nowych opłat lokalnych.
Jako działania uderzające w przedsiębiorców oraz spotykające się z rosnącym sprzeciwem mieszkańców działacze Polski 2050 w Radomiu uważają rozszerzenie i wydłużenie funkcjonowania strefy płatnego parkowania w tym mieście. Partia zwraca też uwagę na wątpliwości dotyczące transparentności podejmowanych decyzji oraz standardów zarządzania w miejskich spółkach.
Inicjatorzy referendum o odwołanie prezydenta Radomia zarzucają Witkowskiemu m.in., że prowadzi politykę niegospodarności, doprowadzając do wzrostu zadłużenia miasta i wyludniania się Radomia.



