W ostatnich tygodniach Łatwogang aktywnie angażował się w zbiórki na rzecz dzieci zmagających się z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD). Wcześniej współpracował z raperem Bedoesem, wspierając Fundację Cancer Fighters. Opublikował również apel do prezydenta Karola Nawrockiego i rządu, prosząc o wsparcie dla dzieci chorych na DMD.

„Zwracam się do prezydenta i do rządu. Odbyłem pewne rozmowy, które dają mi poczucie, że jest możliwość, by prezydent wraz z rządem mogli uratować te dzieciaki. Może jest możliwość, żeby prezydent wraz z rządem w jakiś sposób połączyli siły” — mówił w nagraniu Łatwogang.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Łatwogang w pożegnalnym wideo

Decyzja o publicznym apelu wywołała burzę w sieci. „Trzy dni temu zwróciłem się do rządu i prezydenta o pomoc dla dzieci chorujących na DMD i o podanie dla nich leków. To wywołało w jakimś stopniu burzę. Ludzie zaczęli się dzielić o to, czy warto podawać lek, czy nie. Nigdy nie chciałem do tego doprowadzić” — tłumaczył twórca.

Łatwogang podkreślił, że nie jest osobą polityczną i nie przewidział, iż jego apel może zostać odczytany w taki sposób.

„Główna przyczyna, dlaczego zaapelowałem do rządu, to było to, że nie damy rady już zebrać pieniędzy dla tych dzieci, a nie chciałem ich zostawiać samych. Lek jest refundowany w Japonii, w USA częściowo dopuszczony. Miałem poczucie, że mamy wybór: albo podanie leku, albo śmierć tych dzieci. Czekanie pięć lat skazuje je na pewną śmierć” — mówił, zaznaczając, że jego działania wynikały z chęci pomocy, nie z politycznych motywacji.

Twórca wyjaśnił, że fala negatywnych reakcji i podziałów, jakie pojawiły się wokół tematu, przerosła jego możliwości.

To wszystko, co się ostatnio działo, to jest bardzo dużo dla mnie. Nigdy nie byłem gotowy na takie rzeczy. Są to rzeczy przerastające moją osobę i potrzebuję odpocząć

— przyznał w nagraniu, które określił jako „wideo pożegnalne na jakiś czas”.

Youtuber zapewnił jednak, że nie żegna się na zawsze.

Na pewno wrócę, jak tylko będę gotowy. Nie mogę się tego doczekać. Ale zanim oficjalnie zrobię sobie przerwę, chciałem domknąć wszystkie sprawy, które są niedokończone

— powiedział.

Łatwogang przypomina, że do 1 czerwca trwają licytacje na rzecz Fundacji Cancer Fighters. „Zachęcam wszystkich serdecznie, żeby do 1 czerwca dać z siebie wszystko i wylicytować jak najdrożej te rzeczy. Wszystkie pieniądze idą na dzieci walczące z nowotworem” — apelował. W aukcjach można też wylicytować spotkanie z samym Łatwogangiem. Youtuber zapowiedział również mecz charytatywny ze swoim udziałem, który ma się odbyć 28 czerwca.

Jest jeszcze 2 tys. biletów do sprzedania, więc wszystkich bardzo serdecznie zachęcam

Twórca przestrzegł także przed oszustwami. „Pojawiają się strony podszywające się pode mnie, Bedoesa czy fundację, oferujące odzież. Ja żadnej odzieży nie robię. Jeżeli widzicie takie strony, to scam, zgłaszajcie to” — prosił.

Na koniec Łatwogang zapowiedział publikację dwóch ostatnich filmów przed przerwą: jednego osobistego, pozbawionego reklam, i drugiego rozrywkowego, z którego dochód trafi do montażysty Michała.

To ostatni filmik na jakiś czas. Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie wątpliwości i domknąłem wszystkie tematy. Dziękuję wam, jesteście niesamowici. Nie mogę się doczekać, aż wrócę. Trzymajcie się i do następnego

— żegnał się Łatwogang.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Wiadomościach Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.