Miasto podpisało stosowną umowę z inwestorem zewnętrznym.
– Projekt wykorzystania energii geotermalnej w poznańskim ciepłownictwie jest możliwy dzięki ogłoszonemu w 2023 r. partnerstwu strategicznemu między Innargi a Veolią, pod patronatem Miasta Poznania. Firmy podjęły wówczas decyzję o wspólnej ocenie potencjału wykorzystania geotermii jako źródła ciepła zasilającego miejską sieć – przypomina magistrat.
REKLAMA
W ubiegłym roku w mieście odbyły się badania sejsmiczne, o których pisaliśmy na epoznan.pl. Specjalne ciężarówki jeździły po mieście i wysyłały w głąb ziemi wibracje, które rejestrowano, co pozwoliło na stworzenie mapy geologicznej podłoża. – Opracowane przez specjalistów z Innargi wyniki okazały się obiecujące – obecnie wiele wskazuje na to, że Miasto będzie mogło w przyszłości korzystać ze stabilnej i wydajnej energii odnawialnej – dodaje.
Teraz miasto podpisało umowę z Innargi dotyczącą użytkowania dwóch miejskich działek – na Franowie i Starołęce. – To miejsca, w których w przyszłości mogą stanąć ciepłownie geotermalne. Pierwszy z gruntów położony jest we wschodniej części Poznania, na Franowie, na niezagospodarowanym obszarze na tyłach centrum handlowego. Drugi leży w południowej części miasta, na Starołęce, a w jego sąsiedztwie znajduje się głównie zabudowa gospodarcza, a także jednorodzinna – wyjaśnia miasto. Jak podkreślono, w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania tereny te są przeznaczone pod geotermię.
Ale to nie wszystko. – Trzecia działka, na której mogłaby powstać ciepłownia geotermalna, znajduje się na Kopaninie i jest własnością spółki Veolia. Historycznie w tym rejonie działała ciepłownia węglowa, która została wygaszona i wyburzona. Na uwolnionym terenie powstała w 2022 r. nowoczesna ciepłownia gazowa, obok której może stanąć instalacja geotermalna.
Ciepłownie geotermalne miałyby pozwolić na dekarbonizację – wykorzystanie ciepła z gorących wód w Poznaniu miałoby zmniejszyć emisję CO2. Plany zakładają, że pierwsza ciepłownia w mieście miałaby działać już za 4 lata. Docelowo geotermia w Poznaniu ma pokrywać 20 procent zapotrzebowania mieszkańców na ciepło.