Dion Gallapeni został wypożyczony z Widzewa Łódź do Wisły Płock w połowie lutego. Wystąpił w dziesięciu meczach i zanotował trzy asysty.
Prezentował się przyzwoicie i klub podjął decyzję o wydaniu całkiem sporej sumy pieniędzy na transfer definitywny. Klauzula wykupu wynosiła ok. 700-800 tys. euro i Wisła postanowiła z niej skorzystać.
Oficjalny komunikat ukazał się w niedzielne południe.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co to był za gol! Stadiony świata
Nie oznacza to jednak, że Gallapeni będzie dalej grać w Płocku. Już parę tygodni temu w przestrzeni medialnej pojawiły się informacje, że Wisła wykupi Kosowianina, by sprzedać go po wyższej cenie do zagranicznego klubu.
Tak czy inaczej, Wisła pobiła właśnie swój rekord transferowy. Kontrakt reprezentanta Kosowa będzie obowiązywał do 31 maja 2029 roku z możliwością przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
A Widzew… i tak zarobił, ponieważ pozyskał tego zawodnika w czerwcu ubiegłego roku za zaledwie 300 tys. euro z FC Prishtina.