
Autor: Przemysław Szyszka | Opis: Gisli Thordarson jeszcze nie miał szans, by na dobre wskoczyć do pierwszego składu Lecha Poznań.
Gisli Thordarson w poprzednim sezonie miał całkiem obiecujące wejście do drużyny, ale już po pięciu meczach dopadła go kontuzja, przez którą nie zagrał do końca rundy. W obecnych rozgrywkach od początku był pierwszym wyborem trenera, ale na przestrzeni sezonu przegrał rywalizację, a następnie… znów doznał kontuzji. Zawodnikowi Lecha Poznań zwyczajnie towarzyszył pech, ale może wreszcie uda mu się zaistnieć na dobre w drużynie Nielsa Frederiksena.
Mistrz Polski wrócił na boisko. Wystąpił w reprezentacji swojego kraju
Potencjał ma na pewno spory i zauważają to także w sztabie szkoleniowym reprezentacji Islandii. Środkowy pomocnik, mimo straconej wiosny, otrzymał powołanie do kadry narodowej na najbliższe zgrupowanie, by pokazać się bliżej selekcjonerowi Arnarowi Gunnlaugssonowi.
W niedzielne popołudnie Islandczycy podejmowali w meczu towarzyskim uczestnika nadchodzących MŚ, Japonię. Ku zaskoczeniu, Gisli Thordarson pojawił się w wyjściowym składzie. Dla 21-letniego zawodnika był to pierwszy mecz od początku po 62 dniach – wtedy po raz ostatni wyszedł w „podstawie” także w narodowych barwach, gdy młodzieżowa reprezentacja rywalizowała w el. ME z Francją.
Najprawdopodobniej nie był jeszcze gotowy, by zagrać w większym wymiarze czasowym, dlatego po pierwszej połowie został zmieniony przez Willuma Thora Willumssona. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis, ale po końcowym gwizdku to Japończycy cieszyli się ze zwycięstwa. W 87. minucie do siatki trafił napastnik NEC Nijmegen, Koki Ogawa.
Przed Thordarsonem jeszcze jedna szansa na występ w kadrze. Teraz jego reprezentację czeka kilkudniowa przerwa. Islandia wybierze się do USA i choć nie zagra na nadchodzącym mundialu, to będzie ostatnim sparingpartnerem jednego z faworytów – 10 czerwca odbędzie się mecz z Argentyną.
Środkowy pomocnik rozpocznie urlop później niż pozostali, dlatego powinien dołączyć do Lecha Poznań także z delikatnym opóźnieniem. Mistrzowie Polski wracają do pracy 22 czerwca, zaś tydzień później rozpocznie się obóz przygotowawczy we Wronkach.
Od dziecka zakochany w wielu dyscyplinach sportu. Najlepiej odnajduje się na piłkarskim boisku i przed tarczą do darta. Zimą z zapartym tchem śledzi poczynania skoczków narciarskich. Z portalem „Sportowy Poznań” związany od początku 2026 roku. W przeszłości publikował na łamach Wirtualnej Polski oraz „Głosu Wielkopolskiego”.
