Po latach słabszych występów, sezon 2024/2025 Bydgoszczanki zakończyły na szóstym miejscu i miała to być zapowiedź dobrych występów w kolejnym. Jednak ostatnie rozgrywki nie dostarczyły takich emocji, na jakie czekali i kibice i włodarze klubu.

Przed sezonem

Po zakończeniu rozgrywek 2024/2025 klub z Bydgoszczy dokonał niewielu zmian. W ekipie zostały zawodniczki, które były ostoją tego zespołu: Pola Nowakowska, Monika Jagła oraz Marta Łyczakowska. Władze klubu przedłużyły również kontrakty z młodymi i utalentowanymi zawodniczkami: Nelly Adamczewską, Oliwią Ziółkowską i Pauliną Jędrzejczak. Do drużyny dołączyły Marta Pol, Monika Głodzińska, Julia Sobalska. Przyszły również dwie zagraniczne zawodniczki: grecka przyjmująca Élena Báka i francuska atakująca Victoria Foucher.

Bydgoszczanki w trakcie przygotowań do sezonu rozegrały kilka spotkań kontrolnych, które miały sprawdzić ich formę przed zbliżającym się sezonem. Pierwsze dwa mecze – z Sokołem&Hagric Mogilnem i LOTTO Chemikiem Police – przegrały, w kolejnym okazały się lepsze od #VolleyWrocławia.W turnieju o Puchar Burmistrza Jarocina najpierw pokonały łódzki ŁKS Commercecon, ale w finale musiały uznać wyższość drugiej ekipy z Łodzi – PGE Budowlani. Mimo zmiennych wyników, Metalkas Pałąc do nowego sezonu przystępował w dobrych humorach.

Faza zasadnicza

Bydgoszczanki rozpoczęły sezon od dwóch porażek, choć w drugim spotkaniu urwały punkt ŁKS-owi Commercecon Łódź, w trzech kolejnych meczach wygrały, zgarniając w nich 7. punktów. Później przyszła porażka z PGE Budowlani Łódź i kolejne dwa zwycięstwa. Pierwszą rundę zakończyły zwycięstwem nad beniaminkiem ligi. Łącznie w tej fazie zdobyły 17. punktów i zajęły 6. miejsce w tabeli.

W rundzie rewanżowej Bydgoszczankom poszło zdecydowanie gorzej. Zaczęły ją od trzech porażek i nie pomogła tu sprowadzona w połowie stycznia Emilia Pinczewska (z końcem roku 2025 rozwiązała kontrakt z Sokołem&Hagric Mogilno). W wyniku słabszych występów, już na początku lutego klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron z pierwszym trenerem Martino Volpinim. Jego rolę przejął Dominik Żukowski, ale sytuacja zespołu nie uległa zmianie, bowiem zaliczył on kolejne trzy porażki i spadł na 9. miejsce w tabeli. Tę serię przerwały wygrane z LOTTO Chemikiem Police oraz #VolleyWrocław, dzięki czemu Bydgoszcz ponownie wskoczyła do czołowej ósemki. W 20. i 21. kolejce Metalkas Pałac stracił punkty, ulegając zespołom z Rzeszowa oraz Opola i ponownie spadł na 9. miejsce. O tym, czy drużyna wróci do ósemki decydował nie tylko ostatni wygrany mecz fazy zasadniczej z EcoHarpoon NOWEL LOS Nowym Dworem Mazowieckim, ale również wyniki spotkań innych drużyn. Tu Bydgoszczankom sprzyjało szczęście, zespół Dominika Żukowskiego ostatecznie zajął ósme miejsce i mógł walczyć w kolejnej rundzie o medale.

Faza play-off

Rywalkami Bydgoszczanek w ćwierćfinale zostały zawodniczki KS DevelopRes Rzeszów, które pokazały, kto jest lepszy w lidze. Pierwsze spotkanie podopieczne Dominika  Żukowskiego zaczęły bardzo źle, zdobywając w premierowej odsłonie tylko 9. punktów. W kolejnych wróciły do dobrej gry, jednak i tak musiały uznać wyższość mistrzyń Polski z ubiegłego sezonu, przegrywając partie do 20 i 16.  Drugie spotkanie miało podobny przebieg. Rzeszowianki dominowały na boisku od pierwszych akcji i gładko wygrały trzy sety do 11, 13 i 14.

Bydgoszczankom pozostała walka z LOTTO Chemikiem Police o 7. miejsce na koniec sezonu. Tej rywalizacji nie zaczęły dobrze, przegrywając pierwszego seta. W drugim trwała zacięta walka, którą siatkarki Dominika Żukowskiego rozstrzygnęły na swoją korzyść w walce na przewagi 31:29. Trzeciego seta, mimo determinacji ze strony rywalek też wygrały. Policzanki w kolejnej odsłonie postawiły wszystko na jedną kartę i wygrały ją, doprowadzając tym samym do tie-breaka. W nim lepsze były Bydgoszczanki i to one cieszyły się ze zwycięstwa w meczu. Drugie spotkanie nie było już tak nerwowe. Wprawdzie pierwszego seta Metalkas Pałac przegrał, ale w trzech kolejnych pokazały dobrą grę i wyraźnie je wygrały  do 17, 13 i 21. Tym samym sezon 2025/2026 zakończył na 7. miejscu.

Liderki zespołu

Zdecydowaną liderką zespołu z Bydgoszczy w sezonie 2025/2026 była rozgrywająca Marta Łyczakowska. Choć tylko raz została wybrana zawodniczką meczu, to ona brała na siebie odpowiedzialność na wynik spotkań. Patrząc na równe wyniki w zdobywaniu punktów przez skrzydłowe i środkowe, Marta Łyczakowska doskonale wiedziała, która zawodniczka jest w dobrej formie i może pomoc drużynie. W pierwszej fazie rundy zasadniczej była to grecka przyjmująca Eleni Baka, która zdobywała punkty dla ekipy z Bydgoszczy. Po jej odejściu w wielu meczach prym wiodła Victoria Foucher. Francuska atakująca była najlepszą punktującą zespołu, w całym sezonie zdobyła ich łącznie 286 punktów, a 23 z nich to asy serwisowe. Drugą zawodniczką Metalkas Pałacu z najwyższą liczbą oczek jest Pola Nowakowska – na ich ma koncie 240. Na uwagę zasługuje również Marta Pol. Środkowa zespołu uzbierała 208 punktów,  w tym 57 blokiem i sumą 0,98 wybloków na set. Te wyniki dały jej 13. miejsce w rankingu na najlepiej blokującą sezonu. Tuż za nią znalazła się Dominika Witowska, która ma jeden blok mniej.

Włodarze  klubu z Bydgoszczy już poinformowali, że Marta Łyczakowska i Marta Pol zostają w zespole na kolejny sezon. Kto do nich dołączy i stworzy silny zespół, który będzie walczył o wyższe cele w kolejnym sezonie, przekonamy się już wkrótce.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI