Fundacja Instrat wylicza, że polscy kierowcy zapłacili już co najmniej 10 mld zł więcej w związku z wojną w Iranie.

Polscy kierowcy zapłacili 10 mld zł za wojnę w Iranie. Diesel drożeje, firmy toną w kosztach, a budżet traci kolejne miliardy. Według raportu Fundacji Instrat szacowane na 5 mld zł dochody z windfall tax trzeba przeznaczyć na upowszechnienie transportu opartego na krajowym prądzie, a nie importowanej ropie i paliwach.


Kwota wolna 60 tys. zł: rząd potwierdza plan. Jest jednak jedno
Kwota wolna 60 tys. zł: rząd potwierdza plan. Jest jednak jedno „ale”

Fundacja Instrat wylicza, że polscy kierowcy zapłacili już co najmniej 10 mld zł więcej w związku z wojną w Iranie. Najmocniej oberwały firmy transportowe i przewozowe jeżdżące na dieslu, gdzie skok cen okazał się najbardziej dotkliwy. Mimo rządowej interwencji w ramach Pakietu CPN – obniżek VAT i akcyzy oraz maksymalnych cen na stacjach – przedsiębiorstwa nie odczuwają realnej ulgi.

Kto naprawdę płaci za kryzys paliwowy

Konflikt na Bliskim Wschodzie, blokujący dostawy ropy i gazu, wywołał globalny wstrząs cenowy. W Polsce uderzył przede wszystkim w sektor transportu. Instrat alarmuje, że państwo bierze na siebie część kosztów bieżącego kryzysu, ale nie inwestuje w odporność na kolejne zawirowania.

Najbardziej stratne są firmy korzystające z oleju napędowego: według analizy cena diesla dla nich wzrosła o 1,77 zł na litrze. Dla prywatnych kierowców aut benzynowych wzrost wyniósł ok. 40 gr. Efekty Pakietu CPN okazały się asymetryczne – dla podatników VAT obniżka podatku jest w praktyce neutralna, więc osłona nie trafia do biznesu, a presja cenowa przenosi się dalej w gospodarkę.

Miliardy z windfall tax na prąd zamiast ropy

Od wybuchu konfliktu do połowy maja 2026 r. budżet państwa miał stracić blisko 2 mld zł na skutek kryzysu i kosztów CPN. Jednocześnie – podkreśla Instrat – nie przeznaczono środków na trwałe zmniejszenie zależności od importowanych paliw kopalnych.

Fundacja proponuje, by 5 mld zł z planowanego podatku od zysków nadzwyczajnych firm paliwowych przeznaczyć na:

społeczny leasing europejskich aut elektrycznych do 450 zł miesięcznie – na wzór francuskiego programu dostępnego dla gospodarstw o niższych dochodach,pakiet e-CPN: obniżkę VAT do 8 proc. na ładowanie w domu i na publicznych stacjach oraz wsparcie rozbudowy sieci ładowania, z naciskiem na logistykę i flotę,bilet Polska – jednolity, preferencyjny bilet na transport lokalny i regionalny; w Niemczech odpowiednik kosztuje 63 euro (ok. 265 zł).

Pakiet CPN: maksymalne ceny paliw, niższy VAT i akcyza – kto zyskuje, kto traci
Autor analizy, Michał Grabka, wskazuje, że nie wiadomo, jak długo potrwa konflikt, dlatego Polska powinna jak najszybciej uniezależnić się od importu ropy i gazu oraz przyspieszyć elektryfikację transportu. Im więcej aut na prąd zasilanych krajową energią z OZE, tym stabilniejszy koszt przejechanego kilometra i więcej pieniędzy pozostaje w gospodarce. Jako zachęty proponuje m.in. obniżkę VAT na ładowanie i społeczny leasing.

Aleksander Rajch z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności dodaje, że polityczne tarcia w odległych regionach świata bezpośrednio uderzają w polskie portfele. Elektryfikacja może ten związek osłabić: według prognoz, w ciągu niecałych pięciu lat rozwój floty EV w UE może ograniczyć popyt na ropę o co najmniej 1 mln baryłek dziennie (blisko 10 proc.), wzmacniając energetyczną niezależność Polski. Bez inwestycji w takie rozwiązania każdy kolejny szok surowcowy będzie kosztował nas miliardy.