
Rząd Donalda Tuska wprowadza podatek, który ma przynieść budżetowi państwa od 4,2 do 5,1 mld zł
Piotr Nowak / PAP
Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt czasowego podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych. Danina miałaby obowiązywać od 1 sierpnia, ale objąć też dochody osiągnięte od 1 marca 2026 r.
- Ministerstwo Finansów proponuje czasowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych z 75-procentową stawką od nadwyżki ponad marżę referencyjną.
- Nowa danina ma objąć producentów paliw ciekłych, importerów oraz podmioty dokonujące wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw, łącznie ok. 20-30 firm.
- Najwięcej wątpliwości budzi nie sama wysokość podatku, lecz objęcie nim części dochodów osiągniętych przed wejściem przepisów w życie.
Ministerstwo Finansów proponuje wprowadzenie od 1 sierpnia nowego podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych. Projekt zakłada objęcie daniną także dochodów osiągniętych wcześniej – od 1 marca 2026 r.
Resort argumentuje, że koszty działań osłonowych wywołanych blokadą Cieśniny Ormuz mających na celu stabilizację cen paliw i wsparcie gospodarki ponosi budżet państwa, a więc pośrednio wszyscy podatnicy. Jednocześnie część przedsiębiorstw działających na rynku ropy naftowej osiąga ponadprzeciętne korzyści dzięki wyjątkowo wysokim marżom.
Dlatego zaproponowano regulację, która – jak pisze ministerstwo:
Ma na celu zniesienie fundamentalnej asymetrii , wyrażającej się w fakcie, że koszty przeciwdziałania wzrostowi cen paliw ponosi ogół społeczeństwa, przy jednoczesnej koncentracji zysków wynikających z nadzwyczajnych marż po stronie prywatnych podmiotów. Środkiem do realizacji tego celu ma być ustanowienie nowej, epizodycznej daniny, określanej popularnie podatkiem od nadzwyczajnych zysków
– wyjaśnia MF.
Kogo obejmie nowy podatek od nadzwyczajnych zysków?
Nowa danina miałaby objąć przedsiębiorstwa zajmujące się:
Według szacunków Ministerstwa Finansów regulacja dotyczyłaby około 20-30 podmiotów działających na polskim rynku.
Jak będzie naliczany podatek i jaka będzie jego stawka?
Projekt przewiduje 75-procentową stawkę podatku od części zysków uznanych za nadmiarowe. Podstawą wyliczenia będzie porównanie osiąganej marży ze średnią marżą referencyjną z poprzedniego okresu, powiększoną o 20 proc. Opodatkowaniu podlegałaby wyłącznie nadwyżka ponad ten poziom.
W ocenie skutków regulacji wskazano, że do oszacowania wpływów z nowej daniny wykorzystano dane ze sprawozdań finansowych Grupy Orlen oraz informacje pochodzące z zeznań podatkowych podatników podatku dochodowego od osób prawnych. Ministerstwo Finansów podkreśla również, że podobne rozwiązania były już stosowane w innych krajach europejskich, m.in. w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i we Włoszech.
Wpływy do budżetu: na co mają trafić środki z podatku?
Według szacunków nowy podatek mógłby przynieść budżetowi państwa od 4,2 do 5,1 mld zł. Pozyskane środki miałyby zostać przeznaczone m.in. na:
- utrzymanie preferencji podatkowych wpływających na ceny paliw,
- wsparcie transportu publicznego.
Najwięcej wątpliwości budzi nie sama wysokość podatku, lecz objęcie nim części dochodów osiągniętych przed wejściem przepisów w życie.

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.

