
Szłapka o „sytuacji bez precedensu”
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Chodziło o to, żeby rozpocząć pracę ze świeżym i trochę zewnętrznym spojrzeniem na to wszystko – mówił w „Faktach po Faktach” rzecznik rządu Adam Szłapka. Komentował decyzję o rozwiązaniu struktur Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce po referendum w Krakowie. – Wydarzyła się sytuacja jednak bez precedensu – ocenił.
Premier Donald Tusk rozwiązał struktury Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce. Komisarzem partii w regionie będzie teraz wicemarszałkini Sejmu Dorota Niedziela. Dotychczasowym szefem małopolskich struktur KO był Aleksander Miszalski, który 24 maja został odwołany w referendum z funkcji prezydenta Krakowa.
Sprawę komentował w „Faktach po Faktach” w TVN24 rzecznik rządu Adam Szłapka (KO). – Wydarzyła się sytuacja jednak bez precedensu – ocenił. – Nieczęsto się zdarza, że po tak krótkim czasie prezydent jest odwołany – dodał.
Odnosząc się do decyzji o rozwiązaniu struktur powiedział, że „chodziło o to, żeby rozpocząć pracę ze świeżym spojrzeniem i jednak takim trochę zewnętrznym spojrzeniem na to wszystko”. Przypomniał, że odbędą się wybory na prezydenta Krakowa.
– Wszyscy czuliśmy, że tam jest też potrzebna zmiana. To nie chodzi o jakąś krytykę, o podejście jakieś osobiste. To są trudne sytuacje oczywiście w demokracji – mówił Szłapka.
– Olek Miszalski jako prezydent Krakowa wziął na siebie szereg bardzo trudnych decyzji. Nie wszystkie spodobały się wyborcom. Rozpoczęła się akcja referendalna. Wynik tego referendum jest taki, że został odwołany – dodał.
Kto kandydatem na prezydenta Krakowa?
Szłapka był dalej pytany, kto będzie kandydatem na prezydenta Krakowa. – To jest kluczowe pytanie, do którego musimy być bardzo dobrze przygotowani – odpowiedział. – To nie jest takie pytanie, które powinno być przedmiotem dyskusji publicznej w mediach, zanim zostanie ta decyzja podjęta – dodał.
Dopytywany przez prowadzącą program Katarzynę Kolendę-Zaleską, czy większe szanse na to, żeby zostać kandydatem ma Paweł Kowal czy Monika Piątkowska, odparł: – Wie pani redaktor, co muszę teraz odpowiedzieć? Pomidor.
Szłapka: najłatwiej jest dołożyć do pieca, ale musimy myśleć o przyszłości
Szłapka mówił też w „Faktach po Faktach” o reakcji prezydenta Karola Nawrockiego na decyzję przywódcy Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Nawrocki zapowiedział w piątek, że zaproponował, by 8 czerwca na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego jednym z punktów było odebranie Zełenskiemu tego orderu.
Rzecznik rządu został zapytany wobec tego, czy będzie kontrasygnata premiera, jeśli kapituła zdecydowałaby o odebraniu orderu.
– Myślę, że bardzo precyzyjnie, choć krótko, wypowiedział się pan premier. Nasze relacje z Ukrainą i kwestia naszego bezpieczeństwa są niezwykle poważne z punktu widzenia przyszłości Polski i przyszłości Ukrainy. I nie może być tak, że my się zakopiemy w przeszłości, bo ktoś inny za nas wybierze przyszłość – powiedział Szłapka.
Dodał, „strona ukraińska i prezydent Zełenski powinni to zrozumieć, rozumiejąc wrażliwość Polaków, ale też wszyscy w Polsce, którzy rozumieją, jak ważne są kwestie relacji polsko-ukraińskich dla naszego bezpieczeństwa, dla naszej przyszłości, też powinni pamiętać o tym, że czasem nadmierna reakcja, czy eskalacja też nam nie służy”.
– Nie wiem, jaka będzie ostatecznie decyzja pana prezydenta. Będzie spotkanie kapituły. Jeśli taki wniosek wpłynie, to wtedy na ten temat będzie można coś powiedzieć – zaznaczył.
Tłumaczył dalej, że obecnie zadaniem szefa rządu – „i premier się tym zajmuje – jest to, żeby ułożyć te relacje w taki sposób i tę sytuację naprawić w taki sposób, żeby przyszłość naszego bezpieczeństwa była decydowana w Polsce, a nie gdzieś tam na zewnątrz”.
Jak mówił, „trzeba wybrać interes państwa, naszego bezpieczeństwa i niekoniecznie płynąć z tą najsilniejszą i najłatwiejszą emocją, bo zawsze najłatwiej jest dołożyć do pieca”. – Zawsze najłatwiej jest zwiększyć eskalację, bo to są bardzo łatwe punkty, ale na koniec dnia musimy myśleć o naszej przyszłości i o naszym bezpieczeństwie – podkreślił.
OGLĄDAJ: Tusk rozwiązuje struktury KO w Małopolsce. „Wszyscy czuliśmy, że potrzebna jest tam zmiana”
