Była 11. rakieta świata doznała udaru słonecznego. Mimo tego zdołała pokonać Camilę Osorio i wywalczyć awans do ćwierćfinału.
– To nie objawia się jednym konkretnym uczuciem. Może to być uczucie ciężkości w nogach, w górnych partiach ciała lub w całym organizmie. Możesz czuć się sparaliżowany lub mieć problem z oddychaniem. Dlatego, jak wspomniałam, starałam się zresetować, oddychać głęboko i myśleć o tym, jak najlepiej grać – opowiadała Kalinska, cytowana przez Punto de Break.
Krótki odstęp czasu
Do groźnej sytuacji doszło 30 maja, tymczasem już w środę, 3 czerwca, Kalinska zmierzy się z rewelacją tegorocznego turnieju, Mają Chwalińską. Dokładna godzina meczu jeszcze nie została podana.
Chwalińska wygrała podczas tego French Open z Qinwen Zheng, Elise Mertens, Marią Sakkari i Diane Parry. Niewątpliwie mecz z Polką może być trudnym wyzwaniem dla Rosjanki, ze względu na jej niekonwencjonalny styl gry, o którym mówiła również ostatnia rywalka Chwalińskiej (więcej -> TUTAJ).
ZOBACZ WIDEO: Jest nadzieją polskich biegów. Ujawniła, jakie dostaje wiadomości